Obróbką wykończającą powierzchni tulei cylindrowych jest
Honowanie to typowa obróbka wykończająca gładzi tulei cylindrowej, czyli tej powierzchni, po której pracują pierścienie tłokowe. Po wytaczaniu albo po wymianie tulei średnica cylindra jest już zgrubnie uzyskana, ale powierzchnia nie ma jeszcze właściwej struktury. Honowanie nadaje jej dokładny wymiar, odpowiednią chropowatość oraz charakterystyczną siatkę rys krzyżowych. I to jest bardzo ważne w praktyce, bo te drobne ślady zatrzymują film olejowy, dzięki czemu pierścienie nie pracują na sucho. Moim zdaniem to jeden z tych zabiegów, które na pierwszy rzut oka wyglądają niepozornie, a decydują o trwałości silnika. Dobrze wykonane honowanie pomaga w dotarciu pierścieni, ogranicza zużycie oleju i poprawia szczelność komory spalania. W serwisie zawsze trzeba pilnować średnicy cylindra, owalizacji, stożkowatości oraz zaleceń producenta dotyczących luzu tłok-cylinder. Sama ładna powierzchnia nie wystarczy, musi jeszcze trzymać wymiar.
Przy tulejach cylindrowych łatwo pomylić obróbkę wykończającą z wcześniejszymi etapami naprawy. Wytaczanie jest obróbką skrawaniem stosowaną głównie wtedy, gdy cylinder trzeba powiększyć na nadwymiar albo usunąć zużycie, rysy i owalizację. Daje ono właściwy kształt i przybliżony wymiar, ale powierzchnia po takim zabiegu nie jest jeszcze idealna do współpracy z pierścieniami tłokowymi. Brakuje jej odpowiedniej struktury zatrzymującej olej, więc pozostawienie samego wytaczania byłoby słabą praktyką warsztatową. Rozwiercanie też służy do dokładniejszego wykonania otworów, ale w przypadku tulei cylindrowej nie jest standardowym końcowym etapem przygotowania gładzi pod pracę tłoka. Kojarzy się bardziej z otworami pod sworznie, tulejki, prowadzenia czy elementy pasowane, a nie z typową gładzią cylindra silnika. Skrobanie natomiast jest ręczną metodą dopasowywania i poprawiania powierzchni, znaną np. z płaskich prowadnic maszyn albo precyzyjnego dopasowania niektórych elementów. Nie tworzy ono kontrolowanej siatki mikrorys potrzebnej do utrzymania filmu olejowego w cylindrze. Typowy błąd myślowy polega na tym, że każda metoda poprawiająca powierzchnię wydaje się wykończająca. W silniku liczy się jednak nie tylko gładkość, ale konkretna mikrogeometria powierzchni. Dlatego końcowym zabiegiem dla tulei cylindrowych jest honowanie, bo łączy dokładność wymiarową z prawidłową chropowatością i kątem przecięcia rys honowniczych.