Przejdź do głównej treści

Kwalifikacja: MOT.04 - Diagnozowanie, obsługa i naprawa pojazdów motocyklowych

Zawód: Mechanik motocyklowy

Kategorie: Silnik i układ rozrządu

Pomiar luzu zaworowego wykonuje się pod koniec suwu

Pomiar luzu zaworowego wykonuje się pod koniec suwu sprężania, czyli w okolicy GMP tłoka, gdy mieszanka lub samo powietrze jest już sprężone, a oba zawory danego cylindra powinny być całkowicie zamknięte. To jest kluczowe, bo wtedy krzywki wałka rozrządu pracują swoją częścią bazową, a nie naciskają na popychacz, szklankę, dźwigienkę albo konik zaworowy. Dopiero w takim położeniu szczelinomierz pokazuje rzeczywisty luz między elementami rozrządu. W praktyce serwisowej zawsze ustawia się cylinder na GMP końca sprężania, a nie po prostu na dowolne GMP, bo GMP występuje też przy końcu wydechu. Moim zdaniem to jedna z tych rzeczy, które warto robić bardzo dokładnie, bo za mały luz może powodować niedomykanie zaworu, spadek kompresji i wypalanie gniazd, a za duży luz daje stukanie, szybsze zużycie elementów i gorszą pracę silnika. Dobra praktyka to pomiar na zimnym silniku, zgodnie z instrukcją serwisową producenta, z użyciem czystego szczelinomierza i właściwej kolejności cylindrów.
Odpowiedzi związane z suwem pracy, ssania albo wydechu wynikają zwykle z pomylenia faz pracy silnika czterosuwowego z chwilą, w której zawory są mechanicznie odciążone. Przy pomiarze luzu zaworowego nie chodzi tylko o to, żeby tłok był wysoko lub nisko, ale o to, żeby zawór ssący i wydechowy danego cylindra były pewnie zamknięte, a krzywki wałka rozrządu nie naciskały na elementy pośrednie. Pod koniec suwu pracy zawór wydechowy często zaczyna się już otwierać, żeby ułatwić opróżnianie cylindra ze spalin. Wtedy luz na zaworze wydechowym nie będzie wiarygodny, bo układ może być już częściowo obciążony. Pod koniec suwu ssania zawór ssący również nie musi być całkiem zamknięty, bo w wielu silnikach występuje opóźnione zamknięcie zaworu ssącego dla lepszego napełnienia cylindra. Pomiar w takim momencie może dać wynik przypadkowy i potem regulacja będzie po prostu źle ustawiona. Najbardziej mylący bywa koniec suwu wydechu, bo tłok też jest wtedy w GMP, podobnie jak przy końcu sprężania. Różnica jest zasadnicza: przy końcu wydechu występuje tzw. mijanka zaworowa, czyli wydechowy się domyka, a ssący zaczyna otwierać. Z mojego doświadczenia to klasyczna pułapka przy pierwszych regulacjach. Dlatego w warsztacie sprawdza się nie tylko znak GMP, ale też położenie krzywek i luz na dźwigienkach, żeby mieć pewność, że to koniec suwu sprężania.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wyślemy tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.