Prawdopodobną przyczyną zgrzytów w czasie przełączania biegów podczas jazdy próbnej jest
A. zbyt niski poziom oleju.
B. zerwany łańcuch sprzęgłowy.
C. zużycie łańcucha rozrządu.
D. wadliwa praca sprzęgła.
Pytanie z egzaminu CKE, czerwiec 2018 (arkusz M.45-X-18.06).
Zgrzyty podczas przełączania biegów w czasie jazdy próbnej bardzo często wskazują na wadliwą pracę sprzęgła, dokładniej na jego niepełne rozłączanie. W motocyklu sprzęgło ma odseparować wał korbowy od skrzyni biegów na czas zmiany przełożenia. Jeśli linka ma zły luz, układ hydrauliczny jest zapowietrzony, tarcze sprzęgłowe są zwichrowane albo kosz sprzęgłowy ma wyrobione rowki, wałki skrzyni nadal są częściowo napędzane. Wtedy koła zębate i mechanizm zmiany biegów dostają obciążenie w złym momencie, więc pojawia się zgrzyt, twarde wchodzenie biegu, czasem szarpnięcie motocykla po wbiciu jedynki. W praktyce serwisowej zaczyna się od prostych kontroli: luz klamki, stan linki, regulacja wysprzęglika, poziom i stan płynu w sprzęgle hydraulicznym, a dopiero potem rozbiórka pakietu tarcz. Moim zdaniem to jedna z tych usterek, gdzie dobra jazda próbna mówi naprawdę dużo. Zgodnie z dobrą praktyką po naprawie trzeba sprawdzić zmianę biegów na zimnym i rozgrzanym silniku, bo lepkość oleju i temperatura potrafią zmienić zachowanie sprzęgła.
Przy zgrzytach w czasie zmiany biegów łatwo pójść tropem każdej usterki związanej z napędem, ale trzeba patrzeć na objaw mechanicznie. Zbyt niski poziom oleju może szkodzić skrzyni biegów, łożyskom i sprzęgłu mokremu, a w dłuższym czasie doprowadzić do przegrzewania, przyspieszonego zużycia oraz hałasu. Sam w sobie nie jest jednak najbardziej typową i bezpośrednią przyczyną zgrzytania przy każdej zmianie przełożenia. Olej oczywiście należy sprawdzić, bo to standard obsługi serwisowej, ale diagnostycznie objaw bardziej pasuje do sprzęgła, które nie rozłącza napędu do końca.
Zużycie łańcucha rozrządu dotyczy pracy silnika i synchronizacji wału korbowego z wałkiem lub wałkami rozrządu. Taka usterka zwykle daje grzechotanie z okolic głowicy lub cylindra, problemy z pracą na wolnych obrotach, spadek mocy, a w skrajnych przypadkach ryzyko przeskoczenia rozrządu. Nie powoduje typowego zgrzytu w momencie wrzucania biegów, bo nie odpowiada za rozłączanie napędu między silnikiem a skrzynią.
Zerwany łańcuch sprzęgłowy, czyli w praktyce element napędu pierwotnego w konstrukcjach, które go mają, dałby objawy znacznie poważniejsze niż tylko nieprzyjemny dźwięk przy zmianie biegów. Motocykl mógłby stracić przeniesienie napędu, pojawiłyby się głośne stuki, blokowanie albo brak reakcji na dodanie gazu. Typowy błąd myślowy polega tu na tym, że każdy zgrzyt kojarzy się z łańcuchem lub zębami, a pomija się podstawową funkcję sprzęgła: odciążenie skrzyni biegów przy zmianie przełożenia. Dlatego najpierw sprawdza się regulację i działanie sprzęgła, a dopiero potem szuka głębiej.
Zużycie łańcucha rozrządu dotyczy pracy silnika i synchronizacji wału korbowego z wałkiem lub wałkami rozrządu. Taka usterka zwykle daje grzechotanie z okolic głowicy lub cylindra, problemy z pracą na wolnych obrotach, spadek mocy, a w skrajnych przypadkach ryzyko przeskoczenia rozrządu. Nie powoduje typowego zgrzytu w momencie wrzucania biegów, bo nie odpowiada za rozłączanie napędu między silnikiem a skrzynią.
Zerwany łańcuch sprzęgłowy, czyli w praktyce element napędu pierwotnego w konstrukcjach, które go mają, dałby objawy znacznie poważniejsze niż tylko nieprzyjemny dźwięk przy zmianie biegów. Motocykl mógłby stracić przeniesienie napędu, pojawiłyby się głośne stuki, blokowanie albo brak reakcji na dodanie gazu. Typowy błąd myślowy polega tu na tym, że każdy zgrzyt kojarzy się z łańcuchem lub zębami, a pomija się podstawową funkcję sprzęgła: odciążenie skrzyni biegów przy zmianie przełożenia. Dlatego najpierw sprawdza się regulację i działanie sprzęgła, a dopiero potem szuka głębiej.