Przyrząd pomiarowy przedstawiony na ilustracji należy zastosować do diagnostyki układu

A. hamulcowego.
B. chłodzenia silnika.
C. klimatyzacji.
D. smarowania silnika.
Pytanie z egzaminu CKE, czerwiec 2020 (arkusz MG.23-SG-20.06).
To jest zestaw manometru do pomiaru ciśnienia oleju, czyli przyrząd stosowany przy diagnostyce układu smarowania silnika. Podłącza się go zwykle w miejsce czujnika ciśnienia oleju albo w specjalny punkt kontrolny przewidziany przez producenta. Dzięki różnym adapterom można dopasować gwint do konkretnego silnika motocykla lub skutera. W praktyce sprawdza się ciśnienie na biegu jałowym, po rozgrzaniu silnika, a także przy podwyższonych obrotach, bo dopiero wtedy widać, czy pompa oleju, smok, filtr, kanały olejowe i panewki pracują jak trzeba. Wynik trzeba porównać z danymi serwisowymi, a nie oceniać na oko, bo jeden silnik może mieć inne wymagania niż drugi. Moim zdaniem to jedno z ważniejszych badań przy świecącej kontrolce oleju, stukach z dołu silnika albo po remoncie jednostki. Dobra praktyka to użycie właściwego oleju, czystych złączek, kontrola szczelności przewodu i ostrożne dokręcanie adapterów, żeby nie uszkodzić gwintu w karterze.
Na ilustracji widać manometr z przewodem i kompletem adapterów gwintowanych, więc łatwo pomylić go z innymi zestawami do badania ciśnienia w pojeździe. Trzeba jednak patrzeć nie tylko na sam zegar, ale też na przeznaczenie końcówek, zakres pomiarowy i sposób podłączenia. Układ klimatyzacji diagnozuje się najczęściej zestawem manometrów serwisowych do czynnika chłodniczego, z przewodami wysokiego i niskiego ciśnienia oraz szybkozłączkami do portów serwisowych. Tam dochodzą jeszcze kwestie odzysku czynnika, próżni i szczelności, więc zwykły manometr olejowy nie pasuje ani technicznie, ani pod względem zasad BHP. Układ hamulcowy ma własne procedury: kontrolę stanu płynu, odpowietrzanie, pomiar siły hamowania na stanowisku albo specjalne testery ciśnienia hydraulicznego, ale nie podłącza się takiego zestawu do przypadkowych gwintów, bo zanieczyszczenie olejem byłoby bardzo groźne. Do układu chłodzenia silnika używa się pompki z korkami testowymi do chłodnicy lub zbiornika wyrównawczego, żeby sprawdzić szczelność pod niewielkim nadciśnieniem. Typowy błąd myślowy polega na tym, że każdy zegar ciśnienia traktuje się tak samo. W diagnostyce warsztatowej to za mało. Przyrząd musi odpowiadać medium roboczemu, zakresowi ciśnień, złączom oraz procedurze producenta, a tutaj wszystko wskazuje na kontrolę ciśnienia oleju w układzie smarowania silnika.