Symbol TWI umieszczony na boku opony oznacza
Symbol TWI na boku opony oznacza Tire Wear Indicator, czyli wskaźnik granicznego zużycia bieżnika. Na ściance bocznej opony napis TWI, czasem mały trójkąt albo znaczek producenta, pokazuje miejsce, w którym w rowku bieżnika znajduje się niewielki mostek gumy. Gdy powierzchnia bieżnika zrówna się z tym mostkiem, opona osiągnęła dopuszczalną granicę zużycia i nie powinna dalej pracować w normalnej eksploatacji. W praktyce serwisowej jest to bardzo szybki sposób kontroli stanu ogumienia, szczególnie przy przyjęciu motocykla do przeglądu albo przed badaniem technicznym. Dobra praktyka jest taka, żeby nie czekać do samego końca TWI, bo przy płytkim bieżniku mocno spada odprowadzanie wody, przyczepność na mokrym i stabilność hamowania. Moim zdaniem w motocyklu ma to jeszcze większe znaczenie niż w samochodzie, bo kontakt z nawierzchnią jest mniejszy, a margines błędu naprawdę niewielki. TWI nie mówi nic o ciśnieniu ani nośności, tylko o zużyciu bieżnika i bezpieczeństwie dalszej jazdy.
Symbol TWI bywa mylony z innymi oznaczeniami na oponie, bo na boku ogumienia znajduje się sporo napisów: rozmiar, indeks nośności, indeks prędkości, kierunek obrotu, data DOT czy oznaczenia homologacyjne. Trzeba jednak rozdzielić te informacje. Dopuszczalne obciążenie opony nie jest podawane jako TWI, tylko wynika z indeksu nośności, np. liczby zapisanej przy rozmiarze opony. Ten indeks sprawdza się w tabelach producenta i dobiera do masy motocykla, kierowcy, pasażera oraz bagażu. TWI nie ma z tym związku, bo jest fizycznym wskaźnikiem zużycia bieżnika, a nie parametrem konstrukcyjnej wytrzymałości opony.
Równie częstym skrótem myślowym jest łączenie TWI z ciśnieniem. Prawidłowe ciśnienie ogumienia podaje producent motocykla, zwykle na naklejce, w instrukcji obsługi albo dokumentacji serwisowej. Na samej oponie można spotkać informacje o ciśnieniu maksymalnym, ale to nie jest zalecenie eksploatacyjne dla konkretnego motocykla. Wskaźnik nieprawidłowego ciśnienia to zupełnie inna sprawa, związana najczęściej z systemem TPMS, czujnikami ciśnienia i kontrolką na desce rozdzielczej. TWI nie mierzy ciśnienia, nie świeci się i nie reaguje na spadek powietrza. Po prostu wskazuje miejsce w bieżniku, gdzie można ocenić, czy opona jest już zużyta do granicy. Z mojego doświadczenia wynika, że początkujący często zakładają, że każdy napis na boku opony dotyczy jej pompowania albo obciążenia, a tu chodzi o bardzo praktyczną kontrolę głębokości bieżnika. W serwisie warto więc zawsze spojrzeć i na TWI, i na ciśnienie, ale traktować je jako dwie różne kontrole bezpieczeństwa.
Równie częstym skrótem myślowym jest łączenie TWI z ciśnieniem. Prawidłowe ciśnienie ogumienia podaje producent motocykla, zwykle na naklejce, w instrukcji obsługi albo dokumentacji serwisowej. Na samej oponie można spotkać informacje o ciśnieniu maksymalnym, ale to nie jest zalecenie eksploatacyjne dla konkretnego motocykla. Wskaźnik nieprawidłowego ciśnienia to zupełnie inna sprawa, związana najczęściej z systemem TPMS, czujnikami ciśnienia i kontrolką na desce rozdzielczej. TWI nie mierzy ciśnienia, nie świeci się i nie reaguje na spadek powietrza. Po prostu wskazuje miejsce w bieżniku, gdzie można ocenić, czy opona jest już zużyta do granicy. Z mojego doświadczenia wynika, że początkujący często zakładają, że każdy napis na boku opony dotyczy jej pompowania albo obciążenia, a tu chodzi o bardzo praktyczną kontrolę głębokości bieżnika. W serwisie warto więc zawsze spojrzeć i na TWI, i na ciśnienie, ale traktować je jako dwie różne kontrole bezpieczeństwa.