Urządzenie przedstawione na rysunku stosuje się do

Na rysunku widać statyczną wyważarkę do kół motocyklowych, czyli proste, ale bardzo przydatne stanowisko z osią, stożkami centrującymi i podporami o małych oporach toczenia. Koło zakłada się na wałek, centruje stożkami w otworze piasty i pozwala mu swobodnie obracać się na łożyskowanych rolkach albo pryzmach. Najcięższy punkt koła opada wtedy na dół, a po przeciwnej stronie dokleja się lub zaciska odpowiedni ciężarek wyważający. Robi się to po wymianie opony, naprawie dętki, prostowaniu obręczy albo wtedy, gdy kierowca czuje drgania kierownicy przy większej prędkości. Moim zdaniem to jedno z tych narzędzi, które wygląda skromnie, ale w praktyce mocno wpływa na komfort i bezpieczeństwo jazdy. Dobrą praktyką warsztatową jest wcześniejsze oczyszczenie obręczy, sprawdzenie bicia promieniowego i osiowego, poprawnego osadzenia opony na rancie oraz ciśnienia. Samo wyważenie nie naprawi krzywej felgi ani uszkodzonego łożyska, ale pozwala usunąć niewyważenie masy zespołu koło-opona. W motocyklu ma to duże znaczenie, bo koła są wąskie, prędkości obrotowe spore, a drgania łatwo przenoszą się na zawieszenie, łożyska główki ramy i ręce kierowcy.
Pokazane urządzenie nie służy do mocowania silnika ani skrzyni biegów, chociaż na pierwszy rzut oka może przypominać jakiś stojak warsztatowy. W praktyce stojaki do silników mają zupełnie inną konstrukcję: muszą przenosić dużą masę, mają punkty przykręcania do kadłuba, często możliwość obracania jednostki i blokady położenia. Tutaj widać cienki wałek, stożki centrujące oraz dwie podpory ustawione tak, żeby element mógł się bardzo lekko obracać. To są cechy typowe dla przyrządu do kontroli wyważenia koła, a nie dla uchwytu montażowego zespołu napędowego. Podobnie ze skrzynią biegów, jej obsługa wymaga stabilnego stołu, imadeł, specjalnych ściągaczy, prasy i przyrządów do pomiaru luzów, a nie osi z małymi stożkami. Częsty błąd myślowy polega na tym, że ktoś widzi metalową ramę i od razu kojarzy ją z podparciem ciężkich podzespołów. Trzeba jednak patrzeć na szczegóły robocze narzędzia. Stożki na osi służą do centrowania piasty koła, a niskie opory obrotu pozwalają znaleźć najcięższe miejsce zestawu obręcz-opona. To również nie jest montażownica do wymiany opon. Przyrząd do wymiany opon ma łyżki, stopkę zbijaka, talerz lub uchwyty do unieruchamiania obręczy i jest przystosowany do zdejmowania stopki opony z rantu. Tutaj niczego nie zbijamy i nie rozciągamy, tylko sprawdzamy rozkład masy po obwodzie koła. W dobrej praktyce warsztatowej najpierw montuje się oponę, kontroluje osadzenie i stan obręczy, a dopiero potem wyważa gotowe koło na takim stanowisku.