W ramce przedstawiono fragment instrukcji serwisowej motocykla. W którym motocyklu prawidłowo zamontowano koło?

C
A
B
D
Pytanie z egzaminu CKE, czerwiec 2020 (arkusz MG.23-SG-20.06).
Wariant C odpowiada dokładnie danym z instrukcji serwisowej: oś przednia ma być dokręcona momentem 59 Nm, śruby mocujące zacisk przedniego hamulca momentem 30 Nm, a prawa i lewa śruba mocująca oś przednią momentem 22 Nm. Do tego szczelina między powierzchnią tarczy hamulcowej a zaciskiem wynosi 0,7 mm, czyli też jest zgodna z ramką. To nie są wartości „na oko”, tylko konkretne parametry montażowe, które trzeba przenieść z dokumentacji na motocykl bez zamieniania miejscami. W praktyce używa się do tego sprawnego, najlepiej okresowo sprawdzanego klucza dynamometrycznego. Moim zdaniem to jeden z tych tematów, gdzie pośpiech najłatwiej robi szkody: za mały moment może spowodować poluzowanie zacisku albo osi, a za duży moment potrafi uszkodzić gwint, śrubę lub element widelca. Po montażu koła warto jeszcze obrócić kołem, sprawdzić czy tarcza nie ociera nadmiernie o zacisk, czy zacisk siedzi równo oraz kilka razy nacisnąć dźwignię hamulca, żeby klocki ustawiły się przy tarczy. Tak właśnie wygląda dobra praktyka serwisowa przy układzie jezdnym i hamulcowym.
Przy tym pytaniu łatwo pomylić same wartości momentów dokręcania, bo wszystkie liczby z tabeli wyglądają „serwisowo” i każda z nich gdzieś w instrukcji występuje. Problem w tym, że moment dokręcania zawsze jest przypisany do konkretnego połączenia śrubowego. Nie można uznać, że skoro 59 Nm, 30 Nm i 22 Nm pojawiają się w ramce, to dowolne ich ustawienie będzie poprawne. Oś przednia przenosi duże obciążenia od koła i zawieszenia, więc ma przypisane 59 Nm. Śruby zacisku hamulcowego muszą pewnie trzymać zacisk, ale zwykle są mniejsze i dla nich podano 30 Nm. Natomiast prawa i lewa śruba mocująca oś, czyli takie śruby zaciskowe przy goleni widelca, mają 22 Nm.
Jeżeli zamieni się moment zacisku hamulcowego z momentem śrub mocujących oś, powstaje realne ryzyko. Za słabo dokręcony zacisk może się przemieścić, powodować hałas, bicie, nierówną pracę klocków, a w skrajnym przypadku utratę skuteczności hamowania. Z kolei za mocne dokręcenie śrub zaciskowych osi może odkształcić mocowanie w widelcu albo uszkodzić gwinty. Podobnie podstawienie 30 Nm albo 22 Nm jako momentu osi przedniej jest myśleniem typu „byle było dokręcone”, a to w serwisie motocykli nie przechodzi. Oś musi być dokręcona dokładnie według danych producenta. Sama szczelina 0,7 mm też nie wystarczy do uznania montażu za poprawny, bo geometria zacisku i bezpieczeństwo połączeń śrubowych muszą być spełnione jednocześnie. Z mojego doświadczenia takie błędy biorą się najczęściej z czytania tabeli po skosie, zamiast spokojnego porównania każdego wiersza z instrukcją.
Jeżeli zamieni się moment zacisku hamulcowego z momentem śrub mocujących oś, powstaje realne ryzyko. Za słabo dokręcony zacisk może się przemieścić, powodować hałas, bicie, nierówną pracę klocków, a w skrajnym przypadku utratę skuteczności hamowania. Z kolei za mocne dokręcenie śrub zaciskowych osi może odkształcić mocowanie w widelcu albo uszkodzić gwinty. Podobnie podstawienie 30 Nm albo 22 Nm jako momentu osi przedniej jest myśleniem typu „byle było dokręcone”, a to w serwisie motocykli nie przechodzi. Oś musi być dokręcona dokładnie według danych producenta. Sama szczelina 0,7 mm też nie wystarczy do uznania montażu za poprawny, bo geometria zacisku i bezpieczeństwo połączeń śrubowych muszą być spełnione jednocześnie. Z mojego doświadczenia takie błędy biorą się najczęściej z czytania tabeli po skosie, zamiast spokojnego porównania każdego wiersza z instrukcją.