W tabeli przedstawiono normy czasowe usług w serwisie motocyklowym. Klient zlecił wykonanie w motocyklu diagnostyki instalacji elektrycznej oraz wymianę opony tylnej z wyważeniem. Jaki będzie czas wykonania usługi?

A. 2,1 rbg
B. 2,4 rbg
C. 1,5 rbg
D. 1,4 rbg
Pytanie z egzaminu CKE, czerwiec 2020 (arkusz MG.23-SG-20.06).
Poprawny czas wykonania usługi to 1,4 rbg, bo z tabeli trzeba odczytać dwie osobne czynności i dodać ich normy czasowe. Diagnostyka instalacji elektrycznej ma normę 1,0 rbg, a wymiana opony tylnej bezdętkowej z wyważeniem ma normę 0,4 rbg. Razem daje to 1,0 + 0,4 = 1,4 rbg. Rbg oznacza roboczogodzinę, czyli jednostkę czasu pracy serwisu używaną przy planowaniu stanowiska, wycenie robocizny i organizacji kolejki napraw. W praktyce taki zapis jest bardzo ważny, bo klient zlecił konkretnie diagnostykę elektryki, a nie pełny przegląd instalacji, oraz oponę tylną, a nie przednią ani komplet. Moim zdaniem właśnie na takich detalach najczęściej traci się punkty w testach i pieniądze w warsztacie. Dobra praktyka serwisowa jest taka, żeby zawsze porównać treść zlecenia z nazwą czynności w tabeli, a dopiero potem liczyć czas. Przy kosztorysie później można pomnożyć 1,4 rbg przez stawkę za roboczogodzinę i dopiero doliczyć ewentualne materiały, np. ciężarki do wyważania czy zawór, jeśli są rozliczane osobno.
W tym zadaniu najważniejsze jest dokładne dopasowanie nazw czynności z tabeli do treści zlecenia. Klient nie zamówił kontroli układu ładowania, przeglądu instalacji elektrycznej z konserwacją ani wymiany kompletu opon. Zlecenie obejmuje diagnostykę instalacji elektrycznej oraz wymianę opony tylnej z wyważeniem. Dlatego należy wziąć normę 1,0 rbg za diagnostykę i 0,4 rbg za tylną oponę bezdętkową z wyważeniem. Suma wynosi 1,4 rbg. Wynik 1,5 rbg zwykle bierze się z pomylenia opony tylnej z przednią, bo przednia ma w tabeli 0,5 rbg. To drobna różnica, ale w serwisie motocyklowym przód i tył często mają inne czasy obsługi, choćby przez dostęp, demontaż koła, napęd łańcuchem czy elementy hamulca. Wyniki 2,1 rbg i 2,4 rbg wynikają najczęściej z podmiany diagnostyki na inną usługę elektryczną, na przykład przegląd instalacji z konserwacją, który trwa 2,0 rbg, albo z dobrania dodatkowej kontroli układu ładowania. To już byłoby rozszerzenie zlecenia, a nie odczyt normy. W dokumentacji warsztatowej i kosztorysach nie powinno się zgadywać ani zaokrąglać według uznania. Trzeba czytać tabelę dosłownie, bo norma czasowa jest podstawą wyceny robocizny, planowania stanowiska i uczciwej informacji dla klienta. Z mojego doświadczenia takie zadania są proste, ale tylko wtedy, kiedy człowiek nie dopisuje sobie czynności, których w zleceniu po prostu nie ma.