W tabeli przedstawiono wyniki pomiarów rozciągnięcia łańcuchów motocykli. Dla którego typu łańcucha należy wymienić łańcuch i koła łańcuchowe?
| Typ łańcucha | Dopuszczalne rozciągnięcie [mm] | Zmierzona długość [mm] |
|---|---|---|
| 420 | 259,0 | 258,0 |
| 428 | 255,5 | 250,0 |
| 520 | 319,4 | 306,5 |
| 630 | 383,2 | 390,0 |
W tabeli widać, że dla łańcucha typu 630 zmierzona długość wynosi 390,0 mm, a dopuszczalna wartość graniczna to 383,2 mm. To oznacza, że łańcuch jest już nadmiernie wyciągnięty, czyli zużycie przekroczyło limit serwisowy. W takiej sytuacji nie wystarczy go po prostu mocniej naciągnąć, bo rolki, sworznie i tulejki są już mechanicznie zużyte. Moim zdaniem to jest jeden z tych przypadków, gdzie oszczędzanie na częściach szybko wraca problemem w trasie. Dobra praktyka warsztatowa mówi, że przy znacznym zużyciu łańcucha wymienia się komplet: łańcuch, zębatkę przednią i tylną. Stare koła łańcuchowe mają już dopasowany, często haczykowaty profil zębów, więc nowy łańcuch pracowałby na nich źle i bardzo szybko by się zniszczył. W praktyce po takiej wymianie ustawia się jeszcze właściwy luz łańcucha według danych producenta, sprawdza osiowość koła i wykonuje smarowanie. To nie jest detal, tylko element bezpieczeństwa przeniesienia napędu.
W tym zadaniu nie chodzi o wybór największego numeru łańcucha na oko ani o to, który typ wygląda na najmocniejszy, tylko o porównanie zmierzonej długości z wartością dopuszczalną podaną w tabeli. Łańcuchy 420, 428 i 520 mają zmierzone długości mniejsze od wartości granicznych, więc według przedstawionych danych nie przekroczyły jeszcze limitu zużycia. Dla typu 420 jest 258,0 mm przy dopuszczalnych 259,0 mm, czyli jest blisko granicy, ale nadal mieści się w normie. Tu łatwo się pomylić, bo niewielka różnica może wyglądać groźnie, ale decyzję serwisową podejmuje się według limitu, a nie przeczucia. Typ 428 ma jeszcze większy zapas, bo 250,0 mm jest wyraźnie poniżej 255,5 mm. Przy 520 sytuacja też nie wskazuje na konieczność wymiany, ponieważ 306,5 mm jest dużo poniżej 319,4 mm. Typowy błąd polega na tym, że ktoś patrzy tylko na oznaczenie rozmiaru łańcucha albo zakłada, że większy łańcuch szybciej kwalifikuje się do wymiany. A oznaczenia 420, 428, 520 czy 630 opisują przede wszystkim rozmiar i konstrukcję łańcucha, nie jego aktualny stan. Stan ocenia się przez pomiar wydłużenia, kontrolę luzów, sztywnych ogniw, zużycia rolek oraz kształtu zębów kół łańcuchowych. Dopiero łańcuch 630 ma wynik 390,0 mm, czyli przekracza dopuszczalne 383,2 mm. Z mojego doświadczenia, jeśli taki komplet zostawi się w motocyklu, pojawia się hałas, szarpanie przy przyspieszaniu i szybsze niszczenie zębatek, a w skrajnym przypadku łańcuch może nawet przeskoczyć albo pęknąć.