Weryfikację którego elementu silnika przedstawiono na rysunku?

Na rysunku pokazano sprawdzanie sworznia tłokowego za pomocą mikrometru zewnętrznego. To jest ten cylindryczny element, który łączy tłok z małą główką korbowodu i pracuje w tulejce korbowodu oraz w piastach tłoka. W praktyce mierzy się jego średnicę w kilku miejscach i najlepiej w dwóch prostopadłych kierunkach, bo sworzeń może być zużyty nierówno: mieć owalizację, stożkowatość albo ślady zatarcia. Sam jeden pomiar „na oko” nie wystarcza, szczególnie w silnikach motocyklowych, gdzie luzy są małe, a obroty wysokie. Wynik porównuje się z danymi serwisowymi producenta, czyli z nominalną średnicą i dopuszczalnym zużyciem. Dobra praktyka warsztatowa mówi też, żeby przed pomiarem oczyścić element, sprawdzić mikrometr na zerowanie i nie mierzyć gorącej części od razu po demontażu, bo rozszerzalność cieplna potrafi przekłamać wynik. Moim zdaniem to jeden z tych pomiarów, które wyglądają banalnie, ale od niego zależy kultura pracy silnika. Nadmierny luz sworznia może powodować stuki, szybsze wybicie tulejki korbowodu, zużycie tłoka, a w skrajnym przypadku nawet poważną awarię układu korbowo-tłokowego.
Na zdjęciu nie jest sprawdzana stopa korbowodu, tulejka korbowodu ani panewka korbowodowa, chociaż wszystkie te elementy należą do tego samego zespołu i łatwo się tu pomylić. Stopa korbowodu to dolna, większa część korbowodu współpracująca z czopem wału korbowego. Jej kontrola wyglądałaby inaczej: sprawdza się średnicę otworu po skręceniu śrub z odpowiednim momentem, stan powierzchni pod panewki, ewentualnie odkształcenie i osiowość. Do tego częściej używa się średnicówki, czujnika zegarowego albo przyrządów do kontroli geometrii korbowodu, a nie mierzy się zewnętrznej średnicy gładkiego wałeczka mikrometrem.
Tulejka korbowodu znajduje się w małej główce korbowodu i ma otwór, w którym pracuje sworzeń tłokowy. Jeżeli weryfikujemy tulejkę, interesuje nas przede wszystkim średnica wewnętrzna, luz ze sworzniem, ślady przytarcia oraz prawidłowe smarowanie. Sam mikrometr zewnętrzny przyłożony do cylindrycznego elementu nie pokazuje bezpośrednio pomiaru tulejki. Panewka korbowodowa też jest czymś innym: to element łożyskowania ślizgowego w stopie korbowodu, najczęściej w formie dwóch półpanewek. Ocenia się ją po stanie warstwy ślizgowej, przebarwieniach, rysach, wytarciu oraz po luzie olejowym, czasem z użyciem plastigage albo pomiarów czopa i obudowy. Typowy błąd myślowy polega na tym, że widzimy część z układu korbowo-tłokowego i od razu kojarzymy ją z korbowodem. A tutaj kluczowy jest kształt mierzonego elementu i narzędzie: mikrometr zewnętrzny obejmuje gładki, walcowy sworzeń tłokowy, więc chodzi o kontrolę jego średnicy i zużycia.
Tulejka korbowodu znajduje się w małej główce korbowodu i ma otwór, w którym pracuje sworzeń tłokowy. Jeżeli weryfikujemy tulejkę, interesuje nas przede wszystkim średnica wewnętrzna, luz ze sworzniem, ślady przytarcia oraz prawidłowe smarowanie. Sam mikrometr zewnętrzny przyłożony do cylindrycznego elementu nie pokazuje bezpośrednio pomiaru tulejki. Panewka korbowodowa też jest czymś innym: to element łożyskowania ślizgowego w stopie korbowodu, najczęściej w formie dwóch półpanewek. Ocenia się ją po stanie warstwy ślizgowej, przebarwieniach, rysach, wytarciu oraz po luzie olejowym, czasem z użyciem plastigage albo pomiarów czopa i obudowy. Typowy błąd myślowy polega na tym, że widzimy część z układu korbowo-tłokowego i od razu kojarzymy ją z korbowodem. A tutaj kluczowy jest kształt mierzonego elementu i narzędzie: mikrometr zewnętrzny obejmuje gładki, walcowy sworzeń tłokowy, więc chodzi o kontrolę jego średnicy i zużycia.