Które łożyska nie wymaga smarowania?
Łożyska ślizgowe suche są właściwą odpowiedzią, bo ich konstrukcja i materiał są dobrane właśnie do pracy bez dodatkowego smarowania olejem albo smarem plastycznym. W takich łożyskach nie ma kulek ani wałeczków, tylko powierzchnie ślizgowe, które współpracują ze sobą bez klasycznego filmu smarnego. Często stosuje się materiały samosmarne, np. tworzywa z PTFE, kompozyty z grafitem, brązy specjalne albo wkładki z warstwą ślizgową. Dzięki temu łożysko może pracować tam, gdzie smar byłby kłopotliwy: przy zapyleniu, w pobliżu drewna, w mechanizmach o małym skoku, w prowadnicach, zawiasach, prostych przegubach czy elementach regulacyjnych maszyn. Z mojego doświadczenia to jest bardzo praktyczna wiedza, bo w warsztacie czasem ktoś odruchowo chce smarować wszystko, a przy łożysku suchym może to nawet pogorszyć sprawę. Smar łapie pył drzewny, tworzy pastę ścierną i przyspiesza zużycie. Dobra praktyka branżowa jest taka: zawsze sprawdza się dokumentację techniczno-ruchową maszyny i zalecenia producenta łożyska. Jeśli producent podaje pracę na sucho, to nie dodaje się smaru na własną rękę. Trzeba za to pilnować czystości, luzu, współosiowości i stanu powierzchni wałka, bo suche łożysko też może się zużyć, tylko nie wymaga okresowego smarowania.
W tym pytaniu łatwo pomylić pojęcie łożyska trwałego z łożyskiem bezobsługowym, a to nie zawsze jest to samo. Łożyska kulkowe oporowe, baryłkowe dwurzędowe i stożkowe jednorzędowe należą do łożysk tocznych. Mają elementy toczne, bieżnie i koszyk, więc podczas pracy występuje kontakt metalu z metalem, naciski punktowe lub liniowe, nagrzewanie oraz ryzyko zatarcia. Do tego potrzebny jest środek smarny, najczęściej smar plastyczny albo olej, który zmniejsza tarcie, odprowadza ciepło, chroni przed korozją i częściowo uszczelnia wnętrze łożyska przed zanieczyszczeniami. Bez smarowania takie łożysko może szybko zacząć hałasować, grzać się, mieć większe opory ruchu, a w końcu uszkodzić bieżnie. Łożyska kulkowe oporowe przenoszą głównie siły osiowe, więc przy braku smaru nacisk na bieżnie jest szczególnie niekorzystny. Łożyska baryłkowe dwurzędowe dobrze znoszą duże obciążenia i niewspółosiowość, ale właśnie dlatego wymagają prawidłowego smarowania i kontroli. Łożyska stożkowe jednorzędowe pracują przy obciążeniach promieniowych i osiowych, często w zespołach regulowanych, więc smarowanie ma tu duże znaczenie dla trwałości i temperatury pracy. Typowy błąd myślowy polega na tym, że ktoś widzi łożysko zamknięte lub fabrycznie nasmarowane i uznaje, że ono w ogóle nie potrzebuje smaru. Ono może nie wymagać częstego dosmarowywania, ale nadal pracuje dzięki smarowi znajdującemu się wewnątrz. Łożysko ślizgowe suche jest inną konstrukcją: materiał ślizgowy jest dobrany do pracy bez klasycznego smarowania. Moim zdaniem najprościej zapamiętać tak: suche ślizgowe może pracować na sucho, a typowe toczne potrzebuje smarowania, nawet jeśli smar jest już podany fabrycznie.