Na automatycznej linii do produkcji parkietu należy zastosować:
W automatycznej linii do produkcji parkietu potrzebne jest takie zestawienie maszyn, które pozwala wykonać obróbkę elementu z kilku stron oraz przygotować dokładne połączenia na czołach. Dlatego właściwy wybór to strugarka czterostronna i formatyzerko-czopiarka. Strugarka czterostronna obrabia listwę jednocześnie z góry, z dołu i z boków, czyli nadaje jej stałą grubość, szerokość oraz odpowiedni profil boczny, np. pióro i wpust albo bazę pod dalsze frezowanie. W produkcji parkietu powtarzalność wymiaru jest bardzo ważna, bo nawet mała różnica szerokości powoduje później szczeliny albo problemy przy układaniu podłogi. Formatyzerko-czopiarka służy z kolei do dokładnego przycinania elementów na długość i wykonywania obróbki czołowej, czyli czopów, wpustów lub profili zamykających klepkę. W praktyce taka para maszyn dobrze pasuje do linii z podajnikiem, transportem rolkowym i ustawioną kontrolą wymiaru. Moim zdaniem to jest klasyczny przykład myślenia technologicznego: nie wybiera się pojedynczej obrabiarki, tylko cały układ pod konkretny wyrób. Dobre praktyki branżowe wymagają tu stabilnego bazowania elementu, jednakowych parametrów posuwu, ostrych narzędzi i regularnej kontroli wymiarów, bo parkiet musi być elementem seryjnym, dokładnym i powtarzalnym.
Przy doborze maszyn do automatycznej linii parkietowej łatwo pomylić zwykłe operacje przygotowawcze z pełną technologią wykonania gotowej klepki. Pilarka tarczowa i strugarka wyrówniarka kojarzą się z podstawową obróbką drewna, ale taki zestaw jest raczej warsztatowy, wstępny. Pilarka przetnie materiał, a wyrówniarka nada jedną płaszczyznę bazową, jednak nie zapewni jednoczesnej, powtarzalnej obróbki wszystkich boków ani nie wykona profili czołowych. Na linii automatycznej to byłoby za wolne i mało dokładne, szczególnie przy dużej serii. Strugarka czterostronna połączona z pilarką wielotarczową też brzmi technicznie sensownie, bo wielopiła dobrze nadaje się do rozkroju tarcicy na lamele lub listwy. Tyle że produkcja parkietu nie kończy się na rozcięciu i ostruganiu boków. Element musi mieć określoną długość oraz odpowiednio obrobione czoła, najczęściej pod połączenie pióro-wpust lub inny profil montażowy. Sama pilarka wielotarczowa tego nie załatwi. Z kolei strugarka trzystronna i frezarka dolnowrzecionowa mogą wykonać pewne operacje profilowania, ale nie są typowym i wydajnym zestawem do automatycznej produkcji parkietu. Trzystronna obróbka zostawia jedną stronę poza pełnym cyklem, a frezarka dolnowrzecionowa wymaga zwykle bardziej stanowiskowej pracy i dokładnego prowadzenia elementu. Typowy błąd myślowy polega na tym, że ktoś patrzy tylko na nazwy maszyn: piła tnie, frezarka frezuje, strugarka struga, więc niby wszystko jest. W technologii przemysłowej liczy się jednak kolejność operacji, bazowanie, wydajność, powtarzalność wymiarów i możliwość włączenia obrabiarki w ciąg produkcyjny. Dlatego w tym zadaniu kluczowa jest formatyzerko-czopiarka, bo właśnie ona domyka proces: formatuje długość i wykonuje precyzyjną obróbkę czołową.