Przedstawiony na rysunku przyrząd pomiarowy jest przeznaczony do pomiaru

To jest średnicomierz do drewna okrągłego, często nazywany klupą. Widać po budowie: ma ramię stałe, ramię przesuwne oraz listwę z podziałką. Kłodę obejmuje się ramionami, a odczyt na listwie pokazuje jej średnicę. Taki pomiar jest potrzebny przy klasyfikacji surowca drzewnego, przy odbiorze drewna, wycenie oraz późniejszym obliczaniu miąższości, czyli objętości kłody z tablic lub wzorów. W praktyce dobrym zwyczajem jest mierzyć średnicę prostopadle do osi kłody, nie po skosie, bo wtedy wynik wychodzi zawyżony. Przy kłodach o nieregularnym przekroju często wykonuje się dwa pomiary pod kątem prostym i przyjmuje średnią. Moim zdaniem to jeden z tych prostych przyrządów, które bardzo dobrze pokazują, że dokładność w tartaku zaczyna się już na placu surowca. Zgodnie z dobrą praktyką branżową trzeba też zwracać uwagę, czy podziałka jest czytelna, ramię przesuwne nie ma luzów, a przyrząd nie jest wygięty, bo wtedy kontrola wymiaru traci sens.
Na zdjęciu nie ma przyrządu do mierzenia długości kłód, chociaż listwa z podziałką może kogoś w tę stronę zmylić. Do długości używa się zwykle taśmy mierniczej, przymiaru, łaty pomiarowej albo oznaczeń na stanowisku manipulacji drewna. Tutaj najważniejsze są dwa ramiona obejmujące kłodę, a nie sama długość listwy. To one wskazują, że chodzi o wymiar poprzeczny, czyli średnicę. Przyrząd nie mierzy też bezpośrednio objętości kłód. Objętość, w praktyce leśnej i tartacznej nazywana często miąższością, oblicza się dopiero na podstawie długości i średnicy, ewentualnie korzysta z tablic miąższości. Sam średnicomierz daje tylko jeden z danych wejściowych, więc utożsamianie pomiaru średnicy z pomiarem objętości to dość typowy skrót myślowy. Wilgotność drewna mierzy się zupełnie innym sprzętem, czyli wilgotnościomierzem oporowym, pojemnościowym albo metodą suszarkowo-wagową w warunkach laboratoryjnych. Taki przyrząd miałby elektrody, czujnik albo wyświetlacz, a nie ramiona zaciskane na kłodzie. Z mojego doświadczenia najczęściej błąd bierze się z patrzenia tylko na podziałkę, bez analizy kształtu narzędzia. W pomiarach warsztatowych i surowcowych zawsze warto najpierw zapytać: jaki wymiar fizycznie obejmuje przyrząd i z jaką powierzchnią ma kontakt. Tutaj odpowiedź jest jasna: obejmuje przekrój kłody, więc służy do pomiaru jej średnicy.