Litera A wskazuje właściwe miejsce montażu zaworu dławiąco-zwrotnego, jeżeli chcemy zmniejszyć prędkość wsuwania tłoczyska przez dławienie na wypływie. Przy wsuwaniu tłoczyska powietrze jest podawane do komory od strony tłoczyska, a wypływa z komory przeciwnej, czyli z lewej strony siłownika. Właśnie ten wypływ trzeba zdławić, dlatego zawór regulacyjno-zwrotny powinien być zamontowany przy przyłączu oznaczonym A. To jest klasyczna regulacja typu meter-out, bardzo często stosowana w pneumatyce, bo daje stabilniejszy ruch siłownika niż dławienie na zasilaniu. Powietrze jest ściśliwe, więc gdyby dławić tylko dopływ, tłoczysko potrafi ruszać skokowo, szczególnie przy zmiennym obciążeniu. Z mojego doświadczenia wynika, że w praktyce warsztatowej zawory dławiąco-zwrotne najlepiej montować możliwie blisko króćców siłownika, wtedy objętość powietrza między zaworem a komorą jest mała i regulacja jest bardziej przewidywalna. Zgodnie z dobrymi praktykami pneumatyki oraz zasadami oznaczania układów według ISO 1219 i bezpieczeństwa według ISO 4414, należy też pamiętać o kierunku działania zaworu: przepływ swobodny ma być w stronę napełniania komory, a dławiony w stronę odpowietrzania. W uproszczeniu prędkość siłownika zależy od natężenia przepływu, czyli $v = Q/A$, więc zmniejszając przepływ wypływającego powietrza, zmniejszamy prędkość wsuwania tłoczyska.
W tym zadaniu łatwo pomylić stronę zasilania ze stroną wypływu, bo na schemacie widać kilka możliwych miejsc wstawienia elementu dławiącego. Przy wsuwaniu tłoczyska powietrze nie wypływa z komory od strony tłoczyska, tylko jest tam doprowadzane, aby przesunąć tłok do środka siłownika. Dlatego umieszczenie zaworu przy króćcu po prawej stronie siłownika powodowałoby dławienie niewłaściwego kierunku przepływu dla tej fazy ruchu, albo regulację dopływu zamiast wypływu. Taka regulacja bywa mniej stabilna, bo sprężone powietrze zachowuje się trochę jak sprężyna i siłownik może pracować nierówno, zwłaszcza gdy obciążenie zmienia się w trakcie ruchu. Miejsca zaznaczone przy dolnych zaworach sterujących też nie są dobrym wyborem, ponieważ dotyczą bardziej części sterującej rozdzielaczem, a nie bezpośredniego przepływu z komór siłownika. Dławienie w tych punktach mogłoby zmienić czas przełączania zaworu, opóźnić sygnał pneumatyczny albo zakłócić sekwencję pracy układu, ale nie jest to poprawna metoda regulacji prędkości wsuwania tłoczyska przez dławienie na wypływie. Typowy błąd polega na myśleniu, że każdy zawór dławiący w dowolnym miejscu przewodu zmniejszy prędkość ruchu tak samo. W pneumatyce miejsce montażu ma ogromne znaczenie. Dobra praktyka mówi, że do regulacji prędkości siłownika zawór dławiąco-zwrotny montuje się przy odpowiednim porcie siłownika, możliwie blisko odbiornika, a dla stabilnej pracy najczęściej dławi się powietrze opuszczające komorę. Tutaj dla wsuwania tłoczyska tą komorą jest lewa komora siłownika, więc właściwy punkt to A.