Prawidłowa jest odpowiedź „Na ilustracji 3”, ponieważ pokazany tam osprzęt to łyżka profilowa (często nazywana też skarpową). Jest to właśnie ten typ osprzętu, który w praktyce wykorzystuje się do formowania i wyrównywania skarp wałów przeciwpowodziowych, nasypów oraz rowów. Łyżka profilowa ma szeroką, stosunkowo płytką czaszę i prostą lub lekko zaokrągloną krawędź roboczą. Dzięki temu można nią precyzyjnie kształtować spadki, uzyskiwać równą, gładką powierzchnię skarpy oraz trzymać się zaprojektowanych nachyleń, np. 1:2 czy 1:3, zgodnie z dokumentacją techniczną i wytycznymi geodezyjnymi. W robotach hydrotechnicznych, szczególnie przy budowie i modernizacji wałów przeciwpowodziowych, duży nacisk kładzie się na dokładność ukształtowania skarp, bo od tego zależy stateczność konstrukcji i odporność na erozję. Moim zdaniem bez łyżki skarpowej trudno mówić o porządnej, powtarzalnej jakości wykończenia. Taką łyżkę stosuje się nie tylko do samego formowania skarp, ale też do rozkładania warstwy humusu, przygotowania pod darniowanie lub geowłókninę, a także do drobnych korekt po przejeździe spycharki czy walca. Dobrą praktyką jest łączenie pracy koparki z łyżką profilową z kontrolą niwelatora lub systemu 2D/3D – wtedy skarpy wałów mają właściwe rzędne i spadki zgodne z projektem oraz standardami utrzymania wód, np. wytycznymi Wód Polskich. Widać też, że łyżka z ilustracji 3 ma odpowiednią szerokość, co pozwala formować większą powierzchnię jednym przejazdem ramienia, co ogranicza liczbę przejazdów i zmniejsza ryzyko nadmiernego rozluźnienia gruntu w korpusie wału. W praktyce na budowach hydrotechnicznych jest to jeden z podstawowych osprzętów, który operator powinien znać i umieć wykorzystać w różnych warunkach gruntowych.
Na ilustracjach 1, 2 i 4 pokazane są inne typy osprzętu koparki, które w robotach hydrotechnicznych oczywiście też się przydają, ale nie służą one do właściwego formowania skarp wałów przeciwpowodziowych. Bardzo często myli się przeznaczenie tych narzędzi, patrząc tylko na „agresywny” wygląd zębów albo na ogólne podobieństwo do łyżki. Osprzęt z ilustracji 1 to zrywak wielozębowy (rodzaj grabi/zrywaki do gruntu). Świetnie sprawdza się do rozluźniania zwięzłych warstw, usuwania korzeni, gruzu czy przeszkód przed właściwym profilowaniem, ale sam w sobie nie nadaje się do kształtowania równych, stabilnych skarp. Zęby zostawiają głębokie bruzdy, przez co powierzchnia nasypu jest nierówna i trudna do późniejszego wykończenia zgodnie z dokumentacją. Ilustracje 2 i 4 przedstawiają klasyczne łyżki podsiębierne do kopania – różnią się trochę kształtem i pojemnością, ale ich podstawowe zadanie to wydobywanie gruntu, wykonywanie wykopów, koryt, rowów, czasem też załadunek urobku na środki transportu. Taką łyżką można oczywiście „na oko” spróbować uformować skarpę, jednak jest to mało precyzyjne, pracochłonne i zwykle niezgodne z dobrymi praktykami budowy wałów. Trudno utrzymać stały spadek, łatwo o lokalne przewyższenia i podcięcia, które później sprzyjają erozji i rozmyciom przy wysokich stanach wody. Typowym błędem jest założenie, że skoro łyżka kopie i przesuwa grunt, to nada się do wszystkiego, również do wykańczania skarp. W nowoczesnym podejściu do robót hydrotechnicznych rozdziela się jednak funkcje: najpierw kopanie i przemieszczanie urobku łyżkami podsiębiernymi, ewentualne zrywanie zrywakiem, a dopiero potem dokładne profilowanie łyżką skarpową/profilową, często z użyciem niwelatora lub systemów sterowania maszyną. Dopiero takie podejście zapewnia, że skarpy wałów mają właściwy kąt nachylenia, gładką powierzchnię, są przygotowane do umocnień (darniowanie, geowłókniny, narzuty kamienne) i spełniają wymagania projektowe oraz normowe dotyczące bezpieczeństwa przeciwpowodziowego. Wybór innego osprzętu niż łyżka profilowa do finalnego kształtowania skarp to w praktyce proszenie się o późniejsze poprawki i problemy eksploatacyjne.