Właściwe zamocowanie konstrukcji nośnej na rurociągach poziomych polega właśnie na nałożeniu i skręceniu pierścieni. Takie rozwiązanie jest szeroko stosowane w praktyce montażowej, bo gwarantuje stabilność i bezpieczeństwo całej instalacji. Rurociągi poziome wymagają solidnego podparcia, a pierścienie montowane w ten sposób zapewniają równomierne rozłożenie obciążeń oraz pozwalają na łatwą kontrolę i ewentualny demontaż. Moim zdaniem to też najłatwiejszy sposób, by uniknąć uszkodzeń samej rury – nie ingerujemy w jej strukturę, nie poddajemy działaniu wysokiej temperatury, jak przy zgrzewaniu czy lutowaniu. Warto wiedzieć, że według wytycznych branżowych (choćby normy PN-EN dotyczące montażu rurociągów) zaleca się właśnie stosowanie podpór i obejm skręcanych mechanicznie, bez stosowania trwałych połączeń, które mogłyby osłabić materiał rury. W praktyce, gdy mamy instalacje stalowe, miedziane czy z tworzywa sztucznego, ten sposób montażu świetnie się sprawdza i pozwala na szybkie prace serwisowe w razie potrzeby. Czasami spotyka się też rozwiązania z przesuwnymi obejmami, które dodatkowo kompensują rozszerzalność cieplną. Generalnie – jeśli widzisz poziomą rurę na hali czy w kotłowni, najczęściej jej konstrukcję nośną trzymają właśnie skręcone pierścienie.
Wybór innych metod montażu niż nałożenie i skręcenie pierścieni często wynika z nieporozumienia, czym właściwie jest konstrukcja nośna rurociągów oraz jakie są jej zadania. Przykładanie i przypasowanie pierścieni bez ich skręcania nie zapewnia w ogóle stabilności – taka opaska mogłaby się przesuwać, co groziłoby uszkodzeniem całej instalacji podczas pracy, zwłaszcza przy drganiach lub wzroście ciśnienia. Przypasowanie bez dokręcenia to błąd logiczny, bo nie spełnia funkcji podparcia. Z kolei wybór zgrzewania czy lutowania wskazuje na niepełne zrozumienie, do czego służą te technologie – to są metody trwałego łączenia elementów metalowych lub z tworzyw sztucznych, ale nie stosuje się ich do mocowania konstrukcji nośnej do rurociągów. Zgrzewanie i lutowanie mają zastosowanie w spajaniu rur między sobą albo przy łączeniu kształtek, ale nie do montażu podpór czy obejm, ponieważ wysokie temperatury mogą osłabić materiał rury, a nawet spowodować jej deformację lub utratę szczelności. W praktyce takie podejście mogłoby prowadzić nawet do katastrofalnych skutków, jak przecieki czy awarie całego odcinka rurociągu. Z mojego doświadczenia wynika, że wybierając inne metody niż skręcane pierścienie, często kierujemy się mylnym przekonaniem, że połączenie powinno być jak najbardziej trwałe – ale w rzeczywistości chodzi o możliwość łatwego serwisowania, szybki montaż i demontaż oraz ochronę integralności rury. Standardy branżowe jasno wskazują, że mechaniczne obejmy i pierścienie skręcane to podstawa dla poziomych rurociągów, a każda inna metoda, szczególnie wymagająca wysokiej temperatury, jest ryzykowna i niezalecana. Dobre praktyki podkreślają, że konstrukcja nośna powinna być dostosowana do materiału rury, jej średnicy i obciążeń dynamicznych, a najprostsze i najpewniejsze rozwiązanie to właśnie obejmy montowane mechanicznie.