Pokrywanie blach stalowych warstwą cynku to klasyczny przykład ochrony przed korozją, znany w branży metalowej jako cynkowanie. Moim zdaniem to jedna z najczęściej stosowanych i najskuteczniejszych metod zabezpieczania stali, zwłaszcza w budownictwie czy przemyśle motoryzacyjnym. Cynk tworzy na powierzchni stali szczelną powłokę, która działa jak bariera przed czynnikami atmosferycznymi, a jednocześnie wykazuje tzw. działanie protektorowe – nawet jeśli powłoka zostanie lekko naruszona, cynk chroni stal, „poświęcając się” i korodując zamiast niej. W praktyce można znaleźć blachy ocynkowane na dachach, w ogrodzeniach, konstrukcjach stalowych hal czy nawet w karoseriach samochodowych. To rozwiązanie jest zgodne z wymaganiami norm takich jak PN-EN ISO 1461, która określa metody cynkowania ogniowego i grubości powłok. Warto zapamiętać, że cynkowanie wpływa też pozytywnie na trwałość całej konstrukcji, co przekłada się na żywotność budynków czy maszyn. Dobrą praktyką jest też regularna inspekcja powłok i, jeśli trzeba, ich odnawianie – wtedy mamy pewność, że stal jest zabezpieczona na długie lata.
Ochrona blach stalowych przed korozją to temat, który potrafi zmylić, bo w obiegu pojawia się sporo nieporozumień. Często ktoś zakłada, że wystarczy pokryć stal jakimkolwiek związkiem chemicznym i już, ale niestety to tak nie działa. Na przykład powłoka z chlorku nie tylko nie chroni przed wilgocią i tlenem, ale wręcz może przyśpieszać korozję – chlorki są higroskopijne i prowadzą do powstawania tzw. korozji chlorkowej, zwłaszcza w środowiskach morskich. Fluorki też nie mają tu zastosowania, bo choć są chemicznie aktywne, nie tworzą ochronnej warstwy na stali; co więcej, mogą być szkodliwe dla materiału. Z kolei żeliwo to stop żelaza z węglem, nie powłoka ochronna – nakładanie warstwy żeliwa na stal nie tylko jest technicznie trudne, ale i nie miałoby sensu, bo żeliwo również podlega korozji i nie izoluje stali od czynników zewnętrznych. Wydaje mi się, że takie pomyłki wynikają z braku praktycznej wiedzy o właściwościach materiałów i zasadach doboru zabezpieczeń antykorozyjnych. W rzeczywistości, zgodnie z normami i praktyką przemysłową, właśnie cynkowanie – czy to ogniowe, czy galwaniczne – pozwala skutecznie chronić stal przed rdzą. Warto zawsze sprawdzić, czy dany sposób rzeczywiście tworzy barierę ochronną i czy jest zalecany przez standardy branżowe, jak PN-EN ISO 1461, a nie polegać na przypadkowych skojarzeniach chemicznych. Praktyczne doświadczenie pokazuje, że tylko sprawdzone technologie pozwalają zachować trwałość konstrukcji stalowych przez długie lata.