Przejdź do głównej treści
  1. Strona główna
  2. Monter systemów rurociągowych
  3. MEC.04
  4. Pytanie

Kwalifikacja: MEC.04 - Montaż systemów rurociągowych

Zawód: Monter systemów rurociągowych

Kategorie: Obróbka rur i narzędzia montera Połączenia rur

Kontrolę prawidłowości wykonania skoku gwintu należy wykonać za pomocą

Skok gwintu kontroluje się sprawdzianem grzebieniowym, czyli takim zestawem cienkich blaszek z naciętymi ząbkami odpowiadającymi konkretnym skokom gwintu. Przykłada się odpowiedni listek sprawdzianu do wykonanego gwintu i patrzy, czy ząbki dokładnie wchodzą w rowki na kilku kolejnych zwojach. Jeśli nie ma prześwitów i listek dobrze przylega, skok jest dobrany prawidłowo. To jest proste narzędzie, ale w praktyce bardzo przydatne przy gwintowaniu rur, śrub czy króćców armatury. Moim zdaniem warto się go nauczyć używać porządnie, bo pomylenie skoku gwintu potrafi zepsuć całe połączenie: nakrętka niby zaczyna się wkręcać, ale potem zacina się, niszczy zwoje albo połączenie nie trzyma szczelności. W dobrych praktykach monterskich kontroluje się nie tylko średnicę, ale też skok, zarys i czystość gwintu. Przy gwintach rurowych trzeba też pamiętać, że występują różne systemy, np. gwinty walcowe i stożkowe, opisywane w normach typu ISO 228 oraz ISO 7. Sprawdzian grzebieniowy nie mierzy wszystkiego, ale do szybkiego sprawdzenia skoku gwintu jest właśnie właściwym przyrządem.
Przy kontroli skoku gwintu łatwo pomylić kilka narzędzi pomiarowych, bo wszystkie służą do jakiegoś sprawdzania wymiarów albo kształtów. Wzornik kształtu kojarzy się z porównywaniem profili i rzeczywiście bywa używany do oceny zarysu elementu, ale nie jest typowym narzędziem do jednoznacznego sprawdzenia skoku gwintu. Skok to odległość między odpowiadającymi sobie punktami sąsiednich zwojów, więc trzeba mieć przyrząd, który odwzorowuje ten rytm zwojów na kilku kolejnych rowkach. Samo patrzenie na kształt nie wystarczy, szczególnie gdy gwint jest drobny albo lekko zabrudzony po nacinaniu.

Przymiar kreskowy, czyli zwykła linijka lub miara, teoretycznie pozwala coś oszacować, ale w warsztacie to za mało dokładne i dość ryzykowne. Można policzyć kilka zwojów na określonej długości, jednak przy małych skokach błąd odczytu szybko robi się duży. Z mojego doświadczenia takie mierzenie linijką nadaje się bardziej do orientacyjnego rozpoznania, a nie do kontroli jakości wykonanego gwintu. Szczelinomierz klinowy również nie pasuje do tego zadania, bo służy do pomiaru szerokości szczelin lub luzów, na przykład przy sprawdzaniu odstępów, a nie do badania podziałki gwintu. Typowy błąd myślowy polega tu na tym, że skoro narzędzie mierzy małe odległości, to wydaje się odpowiednie. W rzeczywistości skok gwintu najlepiej kontrolować sprawdzianem grzebieniowym, bo jego ząbki są wykonane dokładnie pod konkretne wartości skoku i od razu pokazują, czy gwint został nacięty zgodnie z wymaganiem.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wyślemy tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.