Na podstawie danych zawartych w tabeli i rysunków dla rurociągu o średnicy nominalnej DN=80 mm całkowita wysokość zasuwy powinna wynosić

Dla rurociągu DN=80 mm trzeba odczytać w tabeli dokładnie wiersz oznaczony DN 80, a potem wybrać wymiar opisujący całkowitą wysokość zasuwy. Na rysunku są pokazane dwa wymiary pionowe: H oraz H₁. Wymiar H=336 mm nie jest pełną wysokością całego elementu, tylko wysokością liczona do określonego poziomu konstrukcyjnego zasuwy, praktycznie do osi lub części korpusu zgodnie z rysunkiem producenta. Całkowita wysokość zasuwy to H₁, czyli wymiar od najniższego punktu korpusu do najwyższego punktu wrzeciona. Dla DN=80 w tabeli H₁ wynosi 412 mm, więc ta wartość jest właściwa. W praktyce to ma duże znaczenie przy montażu w studzience, kanale technologicznym albo przy prowadzeniu rurociągu blisko stropu. Jeżeli monter pomyli H z H₁, może się okazać, że nie ma miejsca na obsługę zasuwy, założenie klucza albo demontaż elementu. Moim zdaniem przy takich zadaniach najważniejsze jest spokojne czytanie nagłówków tabeli i porównanie ich z oznaczeniami na rysunku, bo norma wykonania i dokumentacja producenta zawsze opierają się właśnie na tych wymiarach montażowych.
W tym zadaniu łatwo pomylić kilka wymiarów, bo tabela podaje jednocześnie średnice, długość zabudowy, szerokość korpusu oraz wysokości zasuwy. Wartość 242 mm nie opisuje wysokości, tylko długość L, czyli wymiar wzdłuż osi rurociągu. Taki wymiar jest ważny przy wstawianiu armatury między odcinki rur albo przy dopasowaniu zasuwy do istniejącej instalacji, ale nie mówi nic o tym, ile miejsca potrzeba nad i pod korpusem. Z kolei 336 mm to wymiar H dla DN=80. On jest powiązany z wysokością konstrukcyjną, ale nie jest całkowitą wysokością całej zasuwy. Na rysunku widać, że całkowity pionowy gabaryt oznaczono jako H₁, a dla DN=80 ta wartość wynosi 412 mm. Typowy błąd polega na tym, że ktoś widzi słowo wysokość i od razu wybiera H, bez sprawdzenia, co dokładnie oznacza H₁ na rysunku. W dokumentacji technicznej takie rozróżnienie jest normalne i trzeba go pilnować. Wartość 460 mm pasuje do innego wiersza tabeli, czyli do DN=100, gdzie H₁ faktycznie wynosi 460 mm. To jest przykład błędu przesunięcia wzroku w tabeli albo pomylenia średnicy nominalnej DN z inną średnicą podaną obok, na przykład ØA. Z mojego doświadczenia, przy armaturze rurociągowej najlepiej najpierw znaleźć właściwy wiersz DN, a dopiero potem iść kolumną do konkretnego symbolu z rysunku. Tak robi się w praktyce warsztatowej i projektowej, bo inaczej można dobrać element, który fizycznie nie zmieści się w zabudowie.