Na podstawie danych zawartych w tabeli określ grubość warstwy izolacyjnej rurociągu o średnicy zewnętrznej 102 mm, jeżeli zastosowano materiał izolacyjny o współczynniku przewodzenia ciepła 0,038 W/mK.

W tabeli trzeba przeciąć dwa dane wejściowe: średnicę zewnętrzną rurociągu 102 mm oraz współczynnik przewodzenia ciepła materiału izolacyjnego λ = 0,038 W/(m·K). W wierszu dla średnicy 102 mm i w kolumnie 0,038 odczytuje się grubość izolacji 115 mm. To jest właśnie właściwa wartość. W praktyce taki odczyt robi się przy doborze otulin, płaszczy izolacyjnych albo izolacji segmentowej na rurociągach grzewczych, ciepłowniczych i technologicznych. Im większy współczynnik przewodzenia ciepła, tym materiał gorzej izoluje, więc zwykle trzeba dać grubszą warstwę. Dla tej samej średnicy 102 mm widać to dobrze: przy λ = 0,035 wystarcza 100 mm, a przy λ = 0,042 potrzeba już 137 mm. Moim zdaniem to bardzo praktyczna zależność, bo na budowie często materiał izolacyjny ma trochę inne parametry niż w projekcie i wtedy nie wolno dobierać grubości na oko. Dobra praktyka branżowa jest taka, żeby korzystać z tabel projektowych, kart technicznych producenta oraz wymagań dotyczących ograniczenia strat ciepła. Za mała izolacja oznacza większe straty energii, ryzyko wychładzania medium i często gorszy bilans eksploatacyjny instalacji.
Wartości 91 mm, 110 mm i 120 mm mogą wyglądać podobnie do wyniku z tabeli, ale wynikają z odczytania nie tego pola, którego wymaga zadanie. Przy takich tabelach najważniejsze jest jednoczesne uwzględnienie dwóch parametrów: średnicy zewnętrznej rurociągu oraz współczynnika przewodzenia ciepła izolacji. Nie wystarczy znaleźć samą średnicę albo sam współczynnik λ. Dla rurociągu o średnicy 102 mm trzeba iść po wierszu oznaczonym 102, a potem zejść lub przejść do kolumny 0,038 W/(m·K). Dopiero na przecięciu tych danych znajduje się 115 mm. Wynik 91 mm pasuje do innego zestawu danych, na przykład do mniejszej średnicy albo innej kolumny, więc w tym zadaniu zaniża grubość izolacji. To byłoby niebezpieczne eksploatacyjnie, bo zbyt cienka izolacja zwiększa straty ciepła i może powodować niezgodność z projektem. Wynik 110 mm jest bliski, ale odpowiada innej wartości λ lub sąsiedniemu polu w tabeli, a takie zaokrąglanie na wyczucie nie jest dobrą praktyką. Z kolei 120 mm pojawia się w tabeli obok, lecz dla materiału o trochę gorszym przewodzeniu ciepła albo innej średnicy. Typowy błąd polega na przesunięciu się o jedną kolumnę, szczególnie gdy współczynniki 0,037, 0,038 i 0,039 są bardzo podobne wizualnie. Z mojego doświadczenia najlepiej najpierw zaznaczyć palcem wiersz średnicy, potem kolumnę λ i dopiero odczytać wartość przecięcia. W instalacjach technicznych takie drobiazgi mają znaczenie, bo izolacja cieplna wpływa na koszty energii, bezpieczeństwo dotyku, stabilność temperatury medium i zgodność z dokumentacją wykonawczą.