Na rysunku przedstawiono elementy konstrukcji instalacji rurociągowej, które nazywane są

Na rysunku pokazano podpory stałe, czyli elementy mocujące rurociąg w określonym punkcie tak, aby nie mógł się on przesuwać wzdłuż osi przewodu. W praktyce taka podpora działa jak punkt zakotwienia instalacji. Obejma trzyma rurę, a pręty, wsporniki i mocowania przenoszą siły na konstrukcję budynku, na przykład strop albo ścianę. To ważne szczególnie przy rurociągach stalowych, które podczas pracy nagrzewają się i wydłużają. Podpora stała nie pozwala rurze „uciec”, dzięki czemu wydłużenia cieplne są kierowane w stronę kompensatorów albo odcinków, które mogą bezpiecznie pracować. Moim zdaniem to jeden z tych elementów, które wyglądają niepozornie, ale źle dobrane potrafią narobić sporo kłopotu: hałas, naprężenia, pękanie spoin czy uszkodzenie armatury. Zgodnie z dobrą praktyką branżową i dokumentacją techniczną podpory stałe dobiera się do obciążeń od ciężaru rury, medium, ciśnienia, temperatury oraz sił od kompensacji. W instalacjach przemysłowych często odnosi się to też do zasad projektowania rurociągów, np. wg PN-EN 13480 dla rurociągów metalowych. Ważne jest solidne zakotwienie, właściwy rozstaw podpór i brak przypadkowego luzu na obejmie.
Elementy widoczne na zdjęciu łatwo pomylić z innymi częściami instalacji, bo mają pręty, obejmy i mocowania do konstrukcji, więc na pierwszy rzut oka wyglądają dość „mechanicznie”. Nie są to jednak amortyzatory. Amortyzator kojarzy się z tłumieniem drgań, uderzeń albo wibracji, a w rurociągach takie rozwiązania stosuje się raczej wtedy, gdy trzeba ograniczyć drgania od pomp, sprężarek czy przepływu medium. Tutaj główna funkcja jest inna: chodzi o sztywne ustalenie położenia rury i przejęcie sił osiowych. Nie są to także kompensatory, bo kompensator jest elementem pozwalającym przejąć wydłużenia cieplne rurociągu, na przykład mieszkowym, soczewkowym albo w formie odpowiednio ukształtowanej pętli. Kompensator zwykle umożliwia kontrolowany ruch, a nie blokuje go całkowicie. Podpora ruchoma również nie pasuje do tego rysunku, ponieważ jej zadaniem jest podtrzymanie ciężaru przewodu przy jednoczesnym dopuszczeniu przesuwu rury, najczęściej wzdłuż osi rurociągu. Może mieć ślizg, rolkę albo prowadzenie. Typowy błąd myślowy polega na tym, że jeśli coś podtrzymuje rurę, to od razu nazywa się to podporą ruchomą. W instalacjach to rozróżnienie jest bardzo ważne. Podpora stała stanowi punkt kotwiący, od którego projektant „rozprowadza” przemieszczenia cieplne na dalsze odcinki instalacji. W dobrej praktyce montażowej takie punkty wykonuje się dokładnie według projektu, bo przypadkowe zamienienie podpory stałej na ruchomą może spowodować nadmierne przemieszczenia, przeciążenie kompensatora, rozszczelnienie połączeń kołnierzowych albo uszkodzenie spoin. Trochę mały detal, a skutki bywają duże.