Na rysunku przedstawiono przyrząd stosowany do

Na ilustracji widać przyrząd traserski, często nazywany znacznikiem traserskim albo wysokościomierzem traserskim w prostszej wersji. Służy on do trasowania, czyli nanoszenia na materiał linii, osi, punktów odniesienia i wysokości przed właściwą obróbką. W praktyce monter rur może użyć takiego przyrządu np. do wyznaczenia miejsca cięcia, osi otworu pod króciec, linii kontrolnej na elemencie stalowym albo poziomu, na którym ma wypaść krawędź po obróbce. Ciężka podstawa stabilizuje narzędzie na płycie traserskiej, a przesuwany uchwyt z rysikiem pozwala ustawić konkretną wysokość. Moim zdaniem to jedno z tych narzędzi, które wygląda niepozornie, ale mocno wpływa na dokładność roboty. Dobra praktyka branżowa jest taka, żeby przed trasowaniem oczyścić powierzchnię, usunąć zadziory, użyć kredy traserskiej lub barwnika i sprawdzić wymiar zgodnie z rysunkiem technicznym. Trasowanie nie wykonuje obróbki samo w sobie, tylko przygotowuje element do wiercenia, cięcia, gięcia czy montażu.
Ten przyrząd nie jest przeznaczony do gięcia, wiercenia ani gwintowania, chociaż na pierwszy rzut oka jego pokrętła i pionowy słupek mogą trochę mylić. Do gięcia rur używa się giętarek, sprężyn do rur miękkich, segmentów gnących albo urządzeń z rolkami i matrycą, które nadają rurze określony promień gięcia. Tutaj nie ma ani ramienia naciskowego, ani kopyta gnącego, ani miejsca, w którym rura byłaby prowadzona podczas odkształcania. Wiercenie wymaga wiertła, wrzeciona, uchwytu wiertarskiego i napędu, ręcznego lub elektrycznego. Na rysunku nie widać żadnego elementu skrawającego ani mechanizmu obrotowego, więc nie jest to wiertarka ani stojak wiertarski. Gwintowanie z kolei wykonuje się narzynką, gwintownikiem, głowicą gwintującą lub gwintownicą do rur. Takie narzędzia mają krawędzie skrawające i prowadzenie po osi rury, bo gwint musi powstać przez kontrolowane skrawanie materiału. Pokazany przyrząd ma ciężką podstawę, kolumnę i regulowany uchwyt z rysikiem, czyli typowe cechy narzędzia do trasowania. Typowy błąd polega na tym, że ktoś kojarzy każde narzędzie warsztatowe z obróbką właściwą, a trasowanie to etap przygotowawczy. Bez niego łatwo wiercić krzywo, ciąć za daleko albo źle ustawić element w instalacji, więc w porządnej robocie pomiar i oznaczenie są prawie tak ważne jak sama obróbka.