Na rysunku przedstawiono urządzenie stosowane do obróbki rur mające na celu

Na zdjęciu widać specjalne urządzenie do wycinania otworów w rurach, najczęściej pod wykonanie odgałęzienia, króćca, przyłącza albo miejsca montażu armatury. Charakterystyczne są tu elementy mocujące do rury, prowadzenie wrzeciona oraz otwornica, czyli narzędzie skrawające wykonujące otwór w ściance rury. Taki przyrząd musi być ustawiony stabilnie i osiowo, bo otwór wykonany krzywo może utrudnić późniejsze połączenie, spawanie króćca albo montaż obejmy siodłowej. Moim zdaniem to jedno z tych narzędzi, gdzie od razu widać różnicę między pracą na oko a robotą zgodną ze sztuką. W praktyce przed wycinaniem otworu trzeba rurę oczyścić, wytrasować miejsce, dobrać średnicę otwornicy do dokumentacji technicznej i po obróbce usunąć zadziory. Dobra praktyka branżowa wymaga też kontroli krawędzi otworu, żeby nie zostały opiłki, które mogłyby później trafić do instalacji. Przy rurach stalowych często stosuje się chłodzenie lub smarowanie skrawania, a przy tworzywach trzeba uważać, żeby nie przegrzać materiału. Takie urządzenie nie służy do zmiany długości rury ani do nadawania jej łuku, tylko konkretnie do wykonania otworu w jej ściance.
To urządzenie można łatwo pomylić z innymi narzędziami monterskimi, bo ma korpus, uchwyty i element roboczy podobny trochę do wiertarki albo maszyny warsztatowej. Jednak jego budowa wskazuje na wycinanie otworów w ściance rury, a nie na typowe cięcie, gwintowanie czy gięcie. Gwintowanie zewnętrzne rur wykonuje się zwykle gwintownicą ręczną lub mechaniczną z narzynkami, które obracają się na końcu rury i nacinają zarys gwintu. W takim procesie obrabiany jest koniec rury, a nie jej boczna powierzchnia. Tutaj widać prowadzenie narzędzia w kierunku prostopadłym do rury, co jest typowe dla wykonywania otworu pod odejście. Cięcie rur polega na rozdzieleniu rury na odcinki, więc używa się obcinaków krążkowych, pił taśmowych, szlifierek albo przecinarek. Takie narzędzia pracują po obwodzie rury albo w jednej płaszczyźnie przecięcia, nie wykonują miejscowego otworu w płaszczu rury. Gięcie rur wymaga z kolei giętarki z rolkami, segmentem gięcia albo trzpieniem, żeby uzyskać kontrolowany promień łuku bez spłaszczenia przekroju. Na zdjęciu nie ma układu rolek prowadzących do odkształcania rury, tylko mechanizm docisku i wrzeciono z otwornicą. Typowy błąd myślowy polega tu na tym, że każde większe urządzenie do rur traktuje się jako maszynę do cięcia albo gięcia. W praktyce warto patrzeć na kierunek pracy narzędzia: jeśli narzędzie wchodzi w bok rury i tworzy gniazdo, to chodzi o wycinanie otworu, najczęściej pod późniejsze połączenie lub odgałęzienie instalacji.