Opiekun medyczny oceniając możliwości i ograniczenia pacjentki z afazją czuciową (sensoryczną) powinien wiedzieć, że osoba ta
Afazja czuciowa, nazywana też sensoryczną albo afazją Wernickego, polega przede wszystkim na zaburzeniu rozumienia mowy. Pacjentka może słyszeć dźwięki prawidłowo, bo problem nie leży w samym narządzie słuchu, tylko w przetwarzaniu informacji językowej w mózgu. Dlatego osoba z takim typem afazji często nie rozumie pytań, poleceń, próśb opiekuna ani sensu rozmowy. Może mówić płynnie, czasem nawet dużo, ale wypowiedzi bywają nielogiczne, z przekręconymi słowami albo niezrozumiałe dla otoczenia. W praktyce opiekun medyczny nie powinien zakładać, że pacjentka „nie chce współpracować”. Ona może zwyczajnie nie rozumieć komunikatu. Dobrą praktyką jest mówienie krótkimi zdaniami, spokojnym tonem, używanie gestów, obrazków, pokazywanie czynności i obserwowanie reakcji. Moim zdaniem bardzo ważne jest też dawanie czasu na odpowiedź i nie poprawianie pacjentki co chwilę, bo to szybko ją frustruje. W opiece stosuje się zasady komunikacji wspomagającej: ograniczenie hałasu, kontakt wzrokowy, proste komunikaty, potwierdzanie zrozumienia przez pokazanie czynności, a w razie potrzeby współpraca z logopedą i zespołem terapeutycznym.
W tym pytaniu łatwo pomylić różne następstwa uszkodzenia mózgu, szczególnie po udarze, bo objawy neurologiczne często występują razem. Trudności w różnicowaniu barw nie są typową cechą afazji czuciowej. Taki problem dotyczy raczej zaburzeń widzenia, rozpoznawania bodźców wzrokowych albo uszkodzeń dróg wzrokowych, a nie samego rozumienia mowy. Pacjent z afazją sensoryczną może patrzeć na przedmiot i widzieć jego kolor, ale nie rozumieć słownego polecenia typu „podaj czerwony kubek”. To jest subtelna, ale ważna różnica w praktyce opiekuńczej.
Niemożność wykonania celowej czynności ruchowej kojarzy się bardziej z apraksją. Przy apraksji pacjent może mieć zachowaną siłę mięśniową i rozumieć polecenie, ale nie potrafi zaplanować i wykonać wyuczonego ruchu, na przykład użyć szczoteczki do zębów. W afazji czuciowej problem zaczyna się wcześniej: osoba może nie zrozumieć, o co ją prosimy. Z mojego doświadczenia to jeden z częstszych błędów myślowych: widzimy brak wykonania polecenia i od razu zakładamy zaburzenie ruchu, zamiast sprawdzić rozumienie komunikatu.
Zaburzenia orientacji w czasie i miejscu są typowe raczej dla otępienia, majaczenia, ciężkiego splątania lub innych zaburzeń poznawczych. Mogą współistnieć z afazją, ale nie definiują afazji czuciowej. Opiekun medyczny powinien więc oceniać pacjentkę spokojnie i wielotorowo: czy słyszy, czy rozumie słowa, czy potrafi wykonać ruch, czy jest zorientowana. Dobra praktyka to nie wyciągać zbyt szybkich wniosków, tylko obserwować zachowanie w prostych sytuacjach dnia codziennego i przekazywać informacje pielęgniarce lub terapeucie.
Niemożność wykonania celowej czynności ruchowej kojarzy się bardziej z apraksją. Przy apraksji pacjent może mieć zachowaną siłę mięśniową i rozumieć polecenie, ale nie potrafi zaplanować i wykonać wyuczonego ruchu, na przykład użyć szczoteczki do zębów. W afazji czuciowej problem zaczyna się wcześniej: osoba może nie zrozumieć, o co ją prosimy. Z mojego doświadczenia to jeden z częstszych błędów myślowych: widzimy brak wykonania polecenia i od razu zakładamy zaburzenie ruchu, zamiast sprawdzić rozumienie komunikatu.
Zaburzenia orientacji w czasie i miejscu są typowe raczej dla otępienia, majaczenia, ciężkiego splątania lub innych zaburzeń poznawczych. Mogą współistnieć z afazją, ale nie definiują afazji czuciowej. Opiekun medyczny powinien więc oceniać pacjentkę spokojnie i wielotorowo: czy słyszy, czy rozumie słowa, czy potrafi wykonać ruch, czy jest zorientowana. Dobra praktyka to nie wyciągać zbyt szybkich wniosków, tylko obserwować zachowanie w prostych sytuacjach dnia codziennego i przekazywać informacje pielęgniarce lub terapeucie.