U pacjentki po udarze mózgu rozpoznano afazję czuciową, w wyniku której występuje
Afazja czuciowa, nazywana też afazją receptywną albo afazją Wernickego, polega przede wszystkim na zaburzeniu rozumienia mowy. Pacjentka może dobrze słyszeć, czyli narząd słuchu działa, ale mózg nieprawidłowo przetwarza znaczenie słów. To jest ważne rozróżnienie w praktyce opiekuńczej. Taka osoba często mówi płynnie, czasem nawet dużo, ale wypowiedzi mogą być nielogiczne, z przekręconymi słowami albo neologizmami. Bywa też, że pacjentka nie zauważa swoich błędów, co dla otoczenia jest trudne, a dla niej frustrujące. Moim zdaniem w pracy z chorym po udarze właśnie komunikacja jest jednym z najważniejszych elementów bezpieczeństwa. Instrukcje trzeba podawać krótko, prostymi zdaniami, spokojnym tonem, najlepiej w cichym otoczeniu. Dobrą praktyką jest patrzenie na pacjentkę, wspieranie się gestem, obrazkiem, pokazaniem czynności i sprawdzanie, czy polecenie zostało zrozumiane. Nie należy krzyczeć, bo problemem nie jest zwykłe niedosłyszenie. W standardowej opiece warto dokumentować trudności komunikacyjne i współpracować z logopedą oraz zespołem terapeutycznym.
W udarze mózgu może wystąpić bardzo dużo różnych objawów neurologicznych, dlatego łatwo wrzucić wszystko do jednego worka. Jednak afazja czuciowa dotyczy funkcji językowych, a dokładniej rozumienia mowy, nie równowagi, chodzenia ani czucia w kończynach. Zaburzenie równowagi częściej kojarzy się z uszkodzeniem móżdżku, układu przedsionkowego albo z ogólnymi następstwami neurologicznymi po udarze, ale nie jest istotą afazji. Utrudnione poruszanie się może wynikać z niedowładu, porażenia, spastyczności, zaburzeń koordynacji lub osłabienia mięśni. To bardzo typowe po udarze, ale jest to problem ruchowy, a nie zaburzenie rozumienia języka. Czucie opaczne w niedowładnych kończynach, czyli np. mrowienie, pieczenie, dziwne odbieranie bodźców, dotyczy zaburzeń czucia powierzchownego albo głębokiego. Tu często myli się samo słowo czuciowa. W afazji czuciowej nie chodzi o czucie skóry czy kończyn, tylko o odbiór i rozumienie wypowiedzi. Z mojego doświadczenia najczęstszy błąd polega na tym, że ktoś zapamiętuje udar jako niedowład i problemy z chodzeniem, a potem automatycznie wybiera objawy ruchowe. W opiece trzeba więc rozróżniać: niedowład to funkcja ruchowa, parestezje to czucie ciała, a afazja to komunikacja i język.