Podopieczna przebywająca w domu pomocy społecznej ma piękny głos i chętnie śpiewa. Która forma aktywizacji umożliwi rozwój uzdolnień muzycznych i wzmocni integrację społeczną podopiecznej?
Śpiewanie w chórze najlepiej odpowiada na potrzeby tej podopiecznej, bo łączy dwie ważne rzeczy: rozwijanie uzdolnień muzycznych oraz kontakt z innymi ludźmi. Sama czynność śpiewania ćwiczy głos, oddech, dykcję, pamięć tekstu i poczucie rytmu, a chór dodatkowo wymaga współpracy, słuchania innych osób i dostosowania się do grupy. To jest bardzo praktyczna forma aktywizacji społecznej w domu pomocy społecznej, bo nie zamyka podopiecznej w roli biernego odbiorcy, tylko daje jej realny udział w życiu placówki. Moim zdaniem to jedna z fajniejszych metod, bo osoba czuje, że coś potrafi i że jest komuś potrzebna. W dobrej praktyce opiekuńczej aktywizację dobiera się do możliwości, zainteresowań i stanu psychofizycznego mieszkańca. Jeśli podopieczna ma piękny głos i lubi śpiewać, warto zaproponować jej chór, występy okolicznościowe, próby muzyczne, wspólne śpiewanie przy uroczystościach albo zajęcia muzykoterapeutyczne prowadzone grupowo. Taka aktywność wzmacnia samoocenę, zmniejsza poczucie izolacji, ułatwia adaptację do DPS i poprawia nastrój. Ważne jest też, aby nie zmuszać, tylko zachęcać i obserwować, czy tempo zajęć, repertuar i atmosfera są dla niej bezpieczne oraz przyjemne.
W tym pytaniu łatwo pomylić aktywizację z samym kontaktem z muzyką. Słuchanie muzyki może być wartościowe, relaksujące i czasem stosowane jako element muzykoterapii, ale zwykle ma charakter bardziej bierny. Podopieczna słucha, odpoczywa, może wspominać różne wydarzenia, ale nie rozwija w pełni swoich uzdolnień wokalnych i nie wchodzi tak mocno w relacje z grupą. Wyjazd na koncert symfoniczny też jest ciekawą formą kulturalną, lecz bardziej dotyczy uczestnictwa w wydarzeniu niż systematycznego ćwiczenia własnego głosu. Do tego w DPS trzeba brać pod uwagę organizację transportu, stan zdrowia mieszkańców, zmęczenie, bezpieczeństwo i zgodę podopiecznej. To może być dobry dodatek, ale nie główna odpowiedź na potrzebę rozwijania śpiewu. Tworzenie wizualizacji do muzyki rozwija raczej wyobraźnię plastyczną, ekspresję emocji i koncentrację. Jest przydatne u osób, które lubią działania manualne lub arteterapię, ale nie wykorzystuje bezpośrednio pięknego głosu podopiecznej. Typowy błąd myślowy polega tu na tym, że każda aktywność związana z muzyką wydaje się dobra. W opiece i terapii zajęciowej trzeba jednak patrzeć dokładniej: jakie zasoby ma mieszkaniec, co lubi robić i jaki cel chcemy osiągnąć. Jeżeli celem jest rozwój talentu muzycznego oraz integracja społeczna, najlepsze będzie wspólne śpiewanie w chórze, bo daje regularne ćwiczenie, współdziałanie i poczucie przynależności do grupy.