Przejdź do głównej treści
  1. Strona główna
  2. Opiekun medyczny
  3. MED.14
  4. Pytanie

Kwalifikacja: MED.14 - Świadczenie usług medyczno-pielęgnacyjnych i opiekuńczych osobie chorej i niesamodzielnej

Zawód: Opiekun medyczny

Kategorie: Choroby i niepełnosprawność Profilaktyka odleżyn i ułożenie Pomiary i ocena stanu

Najbardziej odpowiednim sposobem aktywizacji ruchowej pacjenta w czwartej dobie po niepowikłanym zawale serca jest

Najbardziej odpowiedni w 4. dobie po niepowikłanym zawale serca jest krótki spacer po korytarzu, bo wpisuje się w zasadę wczesnej, stopniowanej rehabilitacji kardiologicznej. Po zawale mięsień sercowy potrzebuje czasu na stabilizację, ale zbyt długie leżenie też szkodzi: zwiększa ryzyko osłabienia, zakrzepicy, spadku tolerancji wysiłku i problemów z oddychaniem. Dlatego pacjenta uruchamia się małymi krokami, zwykle pod kontrolą personelu, obserwując tętno, ciśnienie tętnicze, duszność, ból w klatce piersiowej, bladość, potliwość i ogólne samopoczucie. Krótki spacer po korytarzu jest wysiłkiem lekkim, łatwym do przerwania i bezpieczniejszym niż większe obciążenia. W praktyce dobrze jest przed spacerem ocenić stan pacjenta, zapytać o ból, zmierzyć parametry, a podczas chodzenia i po nim obserwować reakcję organizmu. Moim zdaniem to dobry przykład zasady: aktywizować, ale nie przeciążać. W opiece po zawale ważna jest asekuracja, spokojne tempo, krótki dystans i odpoczynek po wysiłku.
W 4. dobie po niepowikłanym zawale serca pacjent zwykle może być już stopniowo uruchamiany, ale nie oznacza to jeszcze pełnej aktywności fizycznej. Tu łatwo wpaść w pułapkę myślenia, że skoro zawał był niepowikłany i pacjent czuje się lepiej, to można od razu zwiększać obciążenie. Chodzenie po schodach jest już wyraźnie bardziej wymagające dla układu krążenia niż spokojny marsz po płaskim korytarzu. Powoduje szybszy wzrost tętna i ciśnienia, a także większe zapotrzebowanie mięśnia sercowego na tlen. U pacjenta po świeżym zawale może to sprowokować ból wieńcowy, duszność, arytmię albo znaczne osłabienie. Trening siłowy również nie jest właściwy na tym etapie, ponieważ wiąże się z napinaniem mięśni, często z nieświadomym wstrzymywaniem oddechu i nagłym wzrostem ciśnienia tętniczego. To jest zbyt duże ryzyko, nawet jeśli ćwiczenia wydają się proste. Jazda na rowerze, szczególnie bez ścisłej kontroli obciążenia, także nie pasuje do tak wczesnej fazy usprawniania. Może wymagać zbyt dużej wydolności, koordynacji i stabilności krążeniowej. Dobra praktyka w rehabilitacji kardiologicznej polega na dawkowaniu wysiłku: najpierw siadanie, pionizacja, krótki marsz, obserwacja parametrów, dopiero później trudniejsze formy aktywności. Z mojego doświadczenia w nauce opieki wynika, że najbezpieczniej jest myśleć: mały wysiłek, częsta kontrola, szybka reakcja na objawy.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wyślemy tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.