Pacjent samodzielnie wykonuje ćwiczenia polegające na swobodnym zginaniu i prostowaniu kończyn dolnych w stawach kolanowych. Ćwiczenia te zalicza się do grupy
Ćwiczenia opisane w pytaniu należą do ćwiczeń czynnych, dokładniej można je nazwać ćwiczeniami czynnymi wolnymi. Kluczowe jest tu słowo: pacjent samodzielnie wykonuje ruch. Zginanie i prostowanie kończyn dolnych w stawach kolanowych odbywa się dzięki pracy jego własnych mięśni, bez pomocy opiekuna, fizjoterapeuty, bloczków czy innych przyborów oraz bez dodatkowego oporu. W praktyce takie ćwiczenia stosuje się np. u pacjentów leżących, żeby utrzymać zakres ruchu w stawach, pobudzić krążenie żylne, zmniejszyć ryzyko przykurczów i ogólnie aktywizować chorego. Moim zdaniem to jedno z podstawowych rozróżnień, które warto mieć dobrze poukładane w głowie: kto wykonuje ruch i czy jest dołożona pomoc albo opór. Dobra praktyka jest taka, żeby przed ćwiczeniami ocenić ból, zmęczenie, możliwości pacjenta i bezpieczeństwo pozycji. Ruch powinien być płynny, bez szarpania i bez forsowania zakresu. Opiekun medyczny może zachęcać, asekurować i obserwować reakcję pacjenta, ale nie powinien zamieniać ćwiczenia czynnego w bierne, jeśli pacjent ma zachowaną możliwość samodzielnego ruchu.
W tym pytaniu najłatwiej pomylić rodzaje ćwiczeń przez samo skojarzenie, że skoro pacjent ćwiczy kończynami dolnymi, to ktoś musi mu pomagać albo stawiać opór. Tutaj jednak decydujące jest to, że ruch zginania i prostowania kolan wykonuje sam pacjent, własną siłą mięśni. To właśnie cecha ćwiczeń czynnych. Ćwiczenia wspomagane stosuje się wtedy, gdy pacjent nie jest w stanie wykonać pełnego ruchu samodzielnie, na przykład z powodu osłabienia po udarze, bólu, niedowładu albo znacznego zmęczenia. Wtedy terapeuta, opiekun zgodnie z zaleceniem, taśma, bloczek lub druga kończyna pomagają dokończyć ruch. W opisie nie ma takiej pomocy, więc ta interpretacja nie pasuje. Ćwiczenia bierne wyglądają jeszcze inaczej: pacjent nie wykonuje aktywnej pracy mięśniowej, a ruch w stawie wykonuje za niego druga osoba albo urządzenie. Są przydatne np. przy dużym osłabieniu, porażeniu lub w profilaktyce przykurczów, ale nie wtedy, gdy chory sam swobodnie zgina i prostuje kolana. Ćwiczenia oporowe wymagają dodatkowego obciążenia, oporu ręki terapeuty, gumy rehabilitacyjnej, ciężarka czy oporu mechanicznego. Ich celem jest głównie wzmacnianie siły mięśniowej. W pytaniu nie ma ani obciążenia, ani informacji o pokonywaniu oporu, dlatego nie należy wybierać tej grupy. Typowy błąd myślowy polega na tym, że każde ćwiczenie ruchowe wrzuca się do jednej wspólnej kategorii, a w rehabilitacji klasyfikacja jest bardziej konkretna. Patrzymy na udział pacjenta, obecność pomocy i obecność oporu. Z mojego doświadczenia taka prosta zasada bardzo pomaga na testach i przy pracy z pacjentem.