U pacjentki, która uskarża się na występowanie zaparć, wzdęć i duszności oraz sygnalizuje lęk o życie, występują deficyty potrzeb:
W tej sytuacji najlepiej pasuje zestaw: wydalania, oddychania i bezpieczeństwa. Zaparcia są bezpośrednim objawem zaburzenia potrzeby wydalania, bo dotyczą utrudnionego oddawania stolca, zalegania mas kałowych, czasem bólu brzucha i wzdęć. Wzdęcia mogą dodatkowo nasilać dyskomfort, ograniczać apetyt i nawet pogarszać odczucie duszności, zwłaszcza u osoby leżącej. Duszność wskazuje na deficyt potrzeby oddychania, czyli jednej z podstawowych potrzeb fizjologicznych. W praktyce opiekun powinien obserwować tor oddychania, częstość oddechów, zabarwienie skóry, pozycję ciała oraz zgłosić niepokojące objawy pielęgniarce. Lęk o życie to już wyraźny sygnał zaburzenia potrzeby bezpieczeństwa, zarówno psychicznego, jak i fizycznego. Moim zdaniem to jest bardzo ważne, bo pacjentka nie zgłasza tylko objawów z brzucha, ale też realny niepokój i poczucie zagrożenia. Dobra praktyka opiekuńcza polega tu na spokojnej komunikacji, zapewnieniu obecności, ułożeniu w pozycji ułatwiającej oddychanie, kontroli wypróżnień i szybkim przekazaniu informacji personelowi medycznemu. Nie wolno bagatelizować duszności ani zdania typu boję się, że umrę, bo może ono oznaczać narastający stan zagrożenia albo silny napad lęku.
W tym pytaniu łatwo pomylić objawy z potrzebami, które rzeczywiście są zaburzone. Zaparcia i wzdęcia mogą kojarzyć się z odżywianiem, bo brzuch, dieta i przewód pokarmowy są ze sobą mocno powiązane. Jednak sam objaw zaparcia dotyczy przede wszystkim wydalania, a nie karmienia. Potrzeba odżywiania byłaby bardziej widoczna przy braku apetytu, niedożywieniu, trudnościach w połykaniu, nudnościach po posiłkach albo niewłaściwej diecie. Tutaj najważniejszy sygnał to brak prawidłowego wypróżnienia i zaleganie treści jelitowej. Podobnie ruch rzeczywiście może wpływać na perystaltykę jelit i zaparcia, zwłaszcza u pacjentów leżących, ale w treści pytania nie ma informacji o unieruchomieniu, ograniczeniu sprawności czy problemie z poruszaniem się. Nie należy więc dopisywać objawów, których pacjentka nie zgłosiła. Nawodnienie też bywa związane z zaparciami, bo zbyt mała ilość płynów zagęszcza stolec, ale pytanie nie podaje pragnienia, suchości śluzówek, małej ilości moczu ani cech odwodnienia. Duszność natomiast wprost wskazuje na deficyt oddychania i wymaga obserwacji oraz zgłoszenia. Lęk o życie odnosi się do potrzeby bezpieczeństwa, bo pacjentka czuje zagrożenie i potrzebuje wsparcia emocjonalnego oraz poczucia kontroli nad sytuacją. Z mojego doświadczenia uczniowie często wybierają odpowiedzi z odżywianiem albo nawodnieniem, bo szukają przyczyn zaparcia, a nie aktualnie zaburzonych potrzeb. W opiece ważne jest właśnie takie rozróżnienie: przyczyna może być dietetyczna, ale rozpoznawany deficyt wynika z objawu, który pacjent teraz zgłasza.