Po założeniu pacjentce przebywającej na oddziale ortopedycznym czystej koszuli nocnej, brudną koszulę należy umieścić
Brudną koszulę nocną pacjentki należy potraktować jako jej rzecz osobistą, a nie jako odpad medyczny ani typową bieliznę szpitalną. Dlatego właściwym postępowaniem jest umieszczenie jej w szafce pacjentki, najlepiej w osobnym woreczku lub reklamówce, żeby nie miała kontaktu z czystą odzieżą, ręcznikami czy przyborami higienicznymi. Moim zdaniem to jest taki szczegół, który łatwo pominąć, a w praktyce bardzo pokazuje, czy opiekun medyczny myśli higienicznie i z szacunkiem do rzeczy pacjenta. Jeżeli koszula jest tylko przepocona lub zabrudzona w zwykły sposób, nie trafia do czerwonego worka ani do brudownika. Brudownik służy głównie do czasowego przechowywania brudnej bielizny szpitalnej, sprzętu po użyciu albo materiałów zgodnie z procedurą oddziałową. Kolorowe worki mają swoje konkretne przeznaczenie w segregacji odpadów lub bielizny, a ubranie pacjentki nie powinno zostać omyłkowo potraktowane jak odpad. Warto pamiętać, że jeśli odzież byłaby mocno skażona krwią, wydalinami lub materiałem zakaźnym, wtedy postępuje się już zgodnie z procedurą epidemiologiczną oddziału. W tym pytaniu jednak chodzi o zwykłą zmianę bielizny osobistej po założeniu czystej koszuli nocnej, więc najbezpieczniej organizacyjnie jest zabezpieczyć brudną koszulę i odłożyć ją do szafki pacjentki.
W tej sytuacji najczęstszy błąd polega na tym, że słowo „brudna” automatycznie kojarzy się z brudownikiem albo z workiem na odpady. W opiece nad pacjentem trzeba jednak rozróżniać kilka rzeczy: bieliznę szpitalną, odpady medyczne, materiał zakaźny oraz prywatną odzież pacjenta. Koszula nocna należąca do pacjentki pozostaje jej własnością, więc nie powinna być wyrzucana ani przekazywana do systemu obiegu bielizny szpitalnej, jeśli nie ma do tego konkretnej procedury. Brudownik nie jest po prostu „magazynem wszystkiego, co brudne”. To miejsce związane z gospodarką brudną bielizną, sprzętem i czynnościami sanitarnymi, ale nie służy do odkładania prywatnych ubrań pacjentów bez potrzeby. Z kolei czerwony worek kojarzy się z odpadami zakaźnymi i materiałem potencjalnie niebezpiecznym biologicznie. Włożenie tam osobistej koszuli nocnej byłoby traktowaniem rzeczy pacjentki jak odpadu, co jest niezgodne z zasadą poszanowania mienia pacjenta. Niebieski worek również nie jest właściwym miejscem, bo kolor worka zawsze wynika z lokalnych procedur segregacji, a nie z ogólnego pomysłu, że „jakiś worek będzie dobry”. W praktyce trzeba zabezpieczyć koszulę tak, aby nie zanieczyszczała otoczenia, najlepiej w oddzielnym worku, i odłożyć ją do szafki pacjentki. Dopiero gdy odzież jest skażona krwią, kałem, moczem lub innym materiałem biologicznym, ocenia się sytuację według procedur epidemiologicznych oddziału. Tutaj pytanie dotyczy zwykłej zmiany bielizny osobistej, więc kluczowe są higiena, porządek i poszanowanie rzeczy chorej osoby.