Na oddziale wewnętrznym materiały jednorazowego użytku po wykonaniu pacjentowi toalety jamy ustnej należy włożyć do worka koloru
Materiały jednorazowego użytku po toalecie jamy ustnej pacjenta należy wrzucić do worka czerwonego, bo są traktowane jako odpady medyczne potencjalnie zakaźne. Chodzi tu np. o gaziki, rękawiczki, patyczki, jednorazowe szczoteczki, kubeczki czy serwety, które miały kontakt ze śliną, wydzieliną z jamy ustnej, a czasem także z krwią z dziąseł. W praktyce na oddziale wewnętrznym nie zakładamy, że taki materiał jest całkiem bezpieczny, tylko postępujemy zgodnie z zasadą ostrożności epidemiologicznej. Czerwony worek jest przeznaczony dla odpadów zakaźnych, zgodnie z procedurami segregacji odpadów medycznych, często oznaczanych kodem 18 01 03*. Ważne jest też, żeby odpady wrzucać od razu po wykonaniu czynności, nie odkładać ich na stolik pacjenta i nie przenosić luzem po sali. Worek nie powinien być przepełniony, zwykle zamyka się go przy zapełnieniu około 2/3 objętości. Moim zdaniem to jedna z tych prostych zasad, które naprawdę robią różnicę w profilaktyce zakażeń szpitalnych, choć czasem wydaje się to drobiazgiem.
Wybór worka czarnego, żółtego albo niebieskiego wynika zwykle z pomylenia odpadów komunalnych z odpadami medycznymi. Toaleta jamy ustnej nie jest czynnością czysto porządkową, tylko zabiegiem higienicznym wykonywanym przy pacjencie, gdzie materiały mają kontakt z materiałem biologicznym. Ślina, wydzielina z jamy ustnej, nalot, a czasem domieszka krwi z dziąseł mogą zawierać drobnoustroje chorobotwórcze. Dlatego zużyte gaziki, rękawiczki czy jednorazowe przybory nie powinny trafić do zwykłego czarnego worka, bo taki odpad mógłby być potem potraktowany jak komunalny, bez reżimu sanitarnego. To byłoby niebezpieczne dla personelu sprzątającego i transportującego odpady.
Żółty worek lub pojemnik bywa kojarzony z odpadami medycznymi, ale nie każdy odpad z oddziału trafia do żółtego worka. W praktyce kolory są przypisane do konkretnych grup odpadów i trzeba trzymać się procedury obowiązującej w placówce. Materiały po higienie jamy ustnej, jako potencjalnie zakaźne, klasycznie kieruje się do czerwonego worka. Niebieski kolor natomiast częściej kojarzy się z innymi systemami segregacji, np. komunalnej, i nie jest właściwym wyborem dla odpadów skażonych biologicznie po kontakcie z pacjentem. Typowy błąd myślowy polega na tym, że skoro materiał nie jest ostry, nie ma igły ani dużej ilości krwi, to uznaje się go za zwykły odpad. A tu liczy się kontakt z wydzieliną i ryzyko zakażenia. Z mojego doświadczenia najlepiej zapamiętać prostą zasadę: po czynnościach higienicznych przy pacjencie odpady skażone biologicznie segregujemy od razu, bez odkładania i bez mieszania z odpadami komunalnymi.
Żółty worek lub pojemnik bywa kojarzony z odpadami medycznymi, ale nie każdy odpad z oddziału trafia do żółtego worka. W praktyce kolory są przypisane do konkretnych grup odpadów i trzeba trzymać się procedury obowiązującej w placówce. Materiały po higienie jamy ustnej, jako potencjalnie zakaźne, klasycznie kieruje się do czerwonego worka. Niebieski kolor natomiast częściej kojarzy się z innymi systemami segregacji, np. komunalnej, i nie jest właściwym wyborem dla odpadów skażonych biologicznie po kontakcie z pacjentem. Typowy błąd myślowy polega na tym, że skoro materiał nie jest ostry, nie ma igły ani dużej ilości krwi, to uznaje się go za zwykły odpad. A tu liczy się kontakt z wydzieliną i ryzyko zakażenia. Z mojego doświadczenia najlepiej zapamiętać prostą zasadę: po czynnościach higienicznych przy pacjencie odpady skażone biologicznie segregujemy od razu, bez odkładania i bez mieszania z odpadami komunalnymi.