Przejdź do głównej treści
  1. Strona główna
  2. Opiekun medyczny
  3. MED.14
  4. Pytanie

Kwalifikacja: MED.14 - Świadczenie usług medyczno-pielęgnacyjnych i opiekuńczych osobie chorej i niesamodzielnej

Zawód: Opiekun medyczny

Kategorie: Czynności higieniczne Odżywianie i karmienie

W celu łagodzenia wzmożonego pragnienia i suchości w jamie ustnej pacjentowi z przewlekłą chorobą nerek, obrzękami i zaleceniem ograniczenia ilości przyjmowania płynów, należy uwzględnić między innymi częste przepłukiwanie jamy ustnej

W tej sytuacji najlepszym wyborem jest częste przepłukiwanie jamy ustnej wodą, najlepiej małymi ilościami, z wypluwaniem płynu po płukaniu. U pacjenta z przewlekłą chorobą nerek, obrzękami i zaleconym ograniczeniem podaży płynów problemem jest to, że nie można po prostu zwiększyć picia, mimo że chory odczuwa silne pragnienie. Woda nawilża śluzówkę, usuwa nieprzyjemny smak w ustach i resztki pokarmowe, a jednocześnie nie drażni błony śluzowej. W praktyce opiekun powinien przygotować kubeczek z niewielką ilością wody, przypominać pacjentowi, żeby płukał usta, ale nie połykał płynu, oraz obserwować jamę ustną pod kątem pęknięć, nalotów, krwawienia czy aft. Moim zdaniem to jedna z prostych czynności, która bardzo poprawia komfort chorego, choć wygląda niepozornie. Do dobrych praktyk należy też pielęgnacja ust pomadką ochronną, utrzymywanie higieny protez, unikanie bardzo słonych i ostrych potraw oraz prowadzenie bilansu płynów, jeśli pacjent jednak część wody połyka. W opiece nad osobą z niewydolnością nerek ważne jest łagodzenie pragnienia bez łamania zaleceń lekarskich dotyczących restrykcji płynowej.
Przy suchości w jamie ustnej u pacjenta z przewlekłą chorobą nerek łatwo pomyśleć, że skoro chodzi o odkażenie albo mocniejsze działanie, to lepszy będzie boraks, sól lub woda utleniona. To jest dość typowy błąd myślowy: mylimy pielęgnację i łagodzenie dyskomfortu z leczeniem zmian zapalnych lub dezynfekcją. W tym pytaniu chodzi przede wszystkim o bezpieczne nawilżanie śluzówki i zmniejszenie pragnienia przy ograniczonej podaży płynów, a nie o stosowanie środków drażniących. Boraks nie jest standardowym środkiem do rutynowego płukania jamy ustnej u takiego pacjenta bez wyraźnego zalecenia, może też niepotrzebnie podrażniać śluzówkę. Roztwór soli kuchennej o stężeniu 5% jest hipertoniczny, czyli dużo bardziej stężony niż płyny ustrojowe. Zamiast przynosić ulgę, może nasilać pieczenie, ściąganie i suchość błony śluzowej. Dodatkowo słony smak zwykle zwiększa pragnienie, a tego właśnie chcemy unikać. Woda utleniona w stężeniu 5% również nie nadaje się do częstego płukania jamy ustnej w ramach codziennej pielęgnacji. Może powodować podrażnienie, szczypanie, uszkodzenie delikatnych tkanek i zaburzać gojenie. W praktyce opiekuńczej najbezpieczniejsza jest zwykła woda używana do płukania i wypluwania. Z mojego doświadczenia pacjenci często odczuwają po tym realną ulgę, a jednocześnie nie zwiększa się istotnie bilansu płynów, jeśli czynność jest wykonana prawidłowo.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wyślemy tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.