Mycie głowy zapewnia pacjentowi czystość skóry i włosów, a poza tym, w odniesieniu do pacjenta służy
Mycie głowy u pacjenta to nie tylko usunięcie brudu, potu, łoju i złuszczonego naskórka ze skóry głowy oraz włosów. W opiece medycznej ta czynność ma też znaczenie wychowawcze i pielęgnacyjne, bo pomaga utrwalać prawidłowe nawyki higieniczne. Pacjent, szczególnie osoba starsza, przewlekle chora albo czasowo niesamodzielna, uczy się lub przypomina sobie, że regularna higiena wpływa na komfort, samopoczucie, zapobieganie świądowi, podrażnieniom i zakażeniom skóry. Z mojego doświadczenia takie zwykłe czynności jak mycie włosów często bardzo poprawiają poczucie godności pacjenta. Dobra praktyka opiekuna polega na przygotowaniu stanowiska, sprawdzeniu temperatury wody, zabezpieczeniu pościeli, obserwacji skóry głowy i zachowaniu intymności. Warto też angażować pacjenta na tyle, na ile może, np. zachęcić do samodzielnego rozczesania włosów czy wyboru szamponu. To wspiera samoopiekę, a nie wyręczanie na siłę.
W tym pytaniu łatwo pomylić cel pielęgnacyjny z celami ogólnymi opieki nad pacjentem. Mycie głowy rzeczywiście może być miłym elementem dnia i może poprawić nastrój, ale nie jest przede wszystkim organizowaniem czasu wolnego. Czas wolny dotyczy raczej aktywizacji, zajęć terapeutycznych, rozmowy, czytania, gier, spaceru albo innych form spędzania dnia zgodnych z możliwościami pacjenta. Podobnie kształtowanie postaw prospołecznych nie jest głównym celem tej czynności. Postawy prospołeczne rozwija się przez współpracę, komunikację, udział w grupie, szacunek do innych osób, a nie przez sam zabieg higieniczny. Może się zdarzyć, że podczas mycia opiekun buduje relację i uczy pacjenta współdziałania, ale to jest raczej efekt dodatkowy, nie istota procedury. Poprawianie sprawności fizycznej też nie pasuje jako główny cel. Sprawność fizyczną poprawiają ćwiczenia, pionizacja, rehabilitacja, trening samoobsługi i ruch dostosowany do stanu chorego. Przy myciu głowy można aktywizować pacjenta, np. poprosić o lekkie uniesienie głowy lub podanie ręcznika, ale nie należy traktować tej czynności jako ćwiczeń usprawniających. Najważniejsze jest tu utrwalanie higieny osobistej: regularności, dbałości o skórę i włosy, poczucia czystości oraz zapobiegania problemom dermatologicznym. Moim zdaniem to bardzo praktyczna wiedza, bo w pracy opiekuna medycznego często właśnie takie proste czynności pokazują, czy rozumiemy sens pielęgnacji, a nie tylko wykonujemy ją mechanicznie.