Podczas wykonywania przez podopiecznych gimnastyki porannej opiekun zauważył, że jeden z nich chorujący na cukrzycę zbladł, jest przytomny, spocony na twarzy, ma chłodne, mokre i drżące dłonie, bełkotliwą mowę. W takim przypadku opiekun powinien
Opisane objawy u osoby chorującej na cukrzycę bardzo mocno sugerują hipoglikemię, czyli zbyt niski poziom glukozy we krwi. Bladość, potliwość, chłodne i drżące dłonie, bełkotliwa mowa, osłabienie oraz wystąpienie dolegliwości podczas wysiłku fizycznego to klasyczny sygnał alarmowy. Dlatego właściwe postępowanie to posadzić podopiecznego, przerwać ćwiczenia i podać szybko wchłaniające się węglowodany: glukozę rozpuszczoną w wodzie, słodki napój, cukier, miód albo słodycze, jeśli osoba jest przytomna i może bezpiecznie połykać. Moim zdaniem to jedna z tych sytuacji, gdzie nie ma co czekać „aż przejdzie”, bo stan może szybko się pogorszyć. W dobrej praktyce opiekuńczej należy też obserwować podopiecznego, poinformować pielęgniarkę lub personel medyczny, a jeśli jest dostępny glukometr i mieści się to w procedurach placówki, sprawdzić glikemię. Po poprawie zwykle warto podać również coś bardziej trwałego, np. kanapkę, żeby cukier nie spadł ponownie. Bardzo ważne: nie podaje się nic doustnie osobie nieprzytomnej, bo grozi to zachłyśnięciem.
W tej sytuacji kluczowe jest rozpoznanie objawów niedocukrzenia, a nie traktowanie zdarzenia jak zwykłego zasłabnięcia po ćwiczeniach. Zapewnienie świeżego powietrza i rozpięcie ubrania pod szyją może być pomocne ogólnie przy złym samopoczuciu, ale nie usuwa przyczyny problemu. Przy hipoglikemii organizm potrzebuje szybko dostępnej glukozy, bo mózg jest bardzo zależny od jej stałego dopływu. Samo poprawienie komfortu oddychania nie zatrzyma narastających zaburzeń neurologicznych, takich jak bełkotliwa mowa, splątanie czy utrata przytomności. Zmniejszenie intensywności ćwiczeń po krótkim odpoczynku też jest niebezpiecznym pomysłem, bo wysiłek fizyczny dodatkowo obniża glikemię. Typowy błąd myślowy polega tu na uznaniu, że skoro podopieczny jest przytomny, to pewnie tylko się zmęczył. A u osoby z cukrzycą takie objawy trzeba traktować konkretnie i szybko. Ułożenie z uniesionymi kończynami dolnymi kojarzy się z postępowaniem przeciwwstrząsowym lub omdleniem, jednak w opisanym przypadku najbardziej pasuje hipoglikemia. Taka pozycja może chwilowo poprawić powrót żylny, ale nie podniesie stężenia glukozy we krwi. W standardach opieki nad osobą z cukrzycą przy przytomnym pacjencie z podejrzeniem niedocukrzenia zaleca się przerwanie aktywności, zapewnienie bezpieczeństwa, podanie węglowodanów prostych i dalszą obserwację. Z mojego doświadczenia, w testach często myli się „bladą, spoconą osobę” z omdleniem, ale obecność cukrzycy, drżenia rąk i zaburzeń mowy powinna od razu kierować myślenie na hipoglikemię.