W trakcie toalety wieczornej pacjent z założonym zgłębnikiem do żołądka uskarża się na uczucie pełności w żołądku, nudności, duszność, wzdęcia. W tej sytuacji opiekun medyczny powinien
W tej sytuacji najważniejsze jest przerwanie toalety i natychmiastowe przekazanie informacji pielęgniarce. Objawy takie jak uczucie pełności w żołądku, nudności, duszność i wzdęcia u pacjenta ze zgłębnikiem żołądkowym mogą świadczyć o zaleganiu treści pokarmowej, niedrożności lub przemieszczeniu zgłębnika, zbyt szybkim podawaniu pokarmu, a nawet o ryzyku aspiracji treści żołądkowej do dróg oddechowych. To już nie jest zwykły dyskomfort przy toalecie, tylko sygnał możliwego pogorszenia stanu pacjenta. Opiekun medyczny powinien obserwować chorego, zapewnić mu bezpieczeństwo, przerwać czynność higieniczną i zgłosić objawy osobie uprawnionej do oceny i dalszych działań. Moim zdaniem to jedna z tych sytuacji, gdzie lepiej zareagować za wcześnie niż za późno. W praktyce warto też zwrócić uwagę na ułożenie pacjenta, oddech, kolor skóry, potliwość, ewentualne odbijanie, kaszel czy niepokój. Opiekun nie powinien samodzielnie manipulować zgłębnikiem, płukać go ani podejmować decyzji o karmieniu. Dobra praktyka zespołu terapeutycznego polega na szybkim zgłaszaniu niepokojących objawów i dokładnym opisaniu, co pacjent mówi oraz co widać w obserwacji.
Kontynuowanie toalety mimo zgłaszanych objawów jest niebezpieczne, bo w opiece nad pacjentem czynność higieniczna nigdy nie jest ważniejsza od aktualnego stanu zdrowia. Uczucie pełności w żołądku, nudności, duszność i wzdęcia przy założonym zgłębniku mogą oznaczać problem wymagający pilnej oceny pielęgniarskiej. Typowy błąd myślowy polega tu na uznaniu, że skoro pacjent jest w trakcie wieczornej toalety, to trzeba ją najpierw dokończyć. W rzeczywistości opiekun medyczny powinien umieć przerwać zaplanowaną czynność, gdy pojawiają się objawy alarmowe. Płukanie jamy ustnej naparem z mięty może ewentualnie poprawić smak w ustach czy dać chwilowe uczucie świeżości, ale nie rozwiązuje przyczyny nudności, wzdęcia ani duszności. Co więcej, przy nudnościach i ryzyku wymiotów każda dodatkowa czynność w obrębie jamy ustnej może być po prostu nietrafiona i zwiększać dyskomfort. Ułożenie pacjenta w pozycji bezpiecznej po zakończeniu toalety też nie jest właściwym planem działania, bo najpierw trzeba zareagować na objawy, a nie odkładać reakcję na później. Pozycja bezpieczna ma swoje zastosowanie, ale nie zastępuje oceny stanu chorego przez pielęgniarkę. Z mojego doświadczenia wynika, że w takich pytaniach kluczowe jest rozpoznanie granic kompetencji opiekuna: obserwować, zabezpieczyć pacjenta, przerwać czynność i pilnie zgłosić problem, a nie samodzielnie leczyć albo czekać, aż sytuacja sama się uspokoi.