Odpady medyczne o ostrych końcach lub krawędziach należy
Odpady medyczne o ostrych końcach lub krawędziach, czyli na przykład igły, wenflony, lancety, ampułki po lekach czy ostrza skalpeli, trzeba umieszczać w sztywnych pojemnikach jednorazowego użycia. I to jest tu najważniejsze: nie chodzi tylko o kolor opakowania, ale o ochronę przed zakłuciem, przecięciem i kontaktem z potencjalnie zakaźnym materiałem biologicznym. Taki pojemnik powinien być odporny na przekłucie, szczelny, stabilny, zamykany i ustawiony możliwie blisko miejsca wykonywania czynności. Z mojego doświadczenia to bardzo praktyczna zasada, bo im mniej noszenia zużytej igły po sali, tym mniejsze ryzyko wypadku. Pojemnika nie należy przepełniać, zwykle zamyka się go po osiągnięciu wyznaczonego poziomu napełnienia, często około 2/3 objętości albo do oznaczonej kreski. Nie wolno też ugniatać odpadów ręką ani próbować wyjmować czegoś z pojemnika. Takie postępowanie jest zgodne z zasadami BHP, profilaktyką zakażeń i dobrą praktyką segregacji odpadów medycznych.
W przypadku odpadów ostrych częstym błędem jest skupienie się głównie na kolorze worka, a nie na właściwościach opakowania. Grubszy worek, nawet żółty albo czerwony, nadal pozostaje workiem, czyli materiałem elastycznym i podatnym na przebicie. Igła, końcówka wenflonu czy stłuczona ampułka mogą go łatwo uszkodzić, szczególnie podczas przenoszenia, zawiązywania lub zdejmowania ze stelaża. To stwarza realne ryzyko zakłucia, kontaktu z krwią i przeniesienia zakażeń krwiopochodnych, takich jak HBV, HCV czy HIV. Moim zdaniem właśnie tu najłatwiej o lekceważenie zagrożenia, bo worek wygląda na mocny, ale nie daje ochrony mechanicznej. Metalowy pojemnik wielokrotnego użycia też nie jest właściwym rozwiązaniem, mimo że na pierwszy rzut oka wydaje się solidny. Problemem jest dekontaminacja, ryzyko skażenia personelu podczas opróżniania oraz niezgodność z zasadą bezpiecznego, jednorazowego zamknięcia odpadów ostrych. Odpady takie powinny trafić bezpośrednio po użyciu do sztywnego, odpornego na przekłucie pojemnika jednorazowego, bez przekładania i bez ponownego sortowania. Stelaż na worek ułatwia zbiórkę niektórych odpadów, ale nie zabezpiecza przed ostrymi krawędziami. To jest właśnie ta różnica między zwykłą segregacją a bezpiecznym postępowaniem z materiałem potencjalnie zakaźnym.