Ortezy stosuje się pomocniczo w profilaktyce
Ortezy stosuje się pomocniczo w profilaktyce przykurczów, czyli utrwalonego ograniczenia ruchomości stawu wynikającego ze skrócenia mięśni, ścięgien, więzadeł albo torebki stawowej. To ma duże znaczenie u osób unieruchomionych, po udarze, z niedowładami, porażeniami, spastycznością, RZS czy po urazach narządu ruchu. Orteza pomaga utrzymać kończynę w ustawieniu funkcjonalnym, np. stopę pod kątem zbliżonym do 90° w celu zapobiegania opadaniu stopy, albo dłoń w pozycji ograniczającej zaciśnięcie palców. W praktyce opiekun powinien pamiętać, że orteza nie zastępuje rehabilitacji, zmian pozycji i ćwiczeń zakresu ruchu, ale je uzupełnia. Moim zdaniem to ważne rozróżnienie, bo sama orteza założona na wiele godzin bez kontroli może nawet zaszkodzić. Dobra praktyka to sprawdzanie skóry pod ortezą, obserwacja zaczerwienienia, bólu, obrzęku, zaburzeń czucia oraz upewnienie się, że sprzęt jest dobrany przez specjalistę i stosowany zgodnie z zaleceniem fizjoterapeuty lub lekarza. Ortezy są więc elementem profilaktyki powikłań unieruchomienia, szczególnie przykurczów, a nie uniwersalnym środkiem na wszystkie problemy pielęgnacyjne.
W tym pytaniu łatwo pomylić działanie ortezy z ogólną profilaktyką powikłań u pacjenta leżącego, ale trzeba rozdzielić różne mechanizmy. Orteza jest wyrobem ortopedycznym, który stabilizuje, odciąża albo ustawia określony odcinek ciała w pozycji terapeutycznej. Jej główny sens w omawianym kontekście to zapobieganie nieprawidłowemu ustawieniu stawów i skracaniu tkanek miękkich, czyli profilaktyka przykurczów. Nie jest to sprzęt przeznaczony do zapobiegania zakażeniom. Zakażeniom zapobiega się przez higienę rąk, dezynfekcję sprzętu, aseptykę, środki ochrony indywidualnej i właściwą pielęgnację ran czy cewników. Samo unieruchomienie kończyny w ortezie nie niszczy drobnoustrojów, a źle utrzymana orteza może wręcz stać się miejscem gromadzenia potu i zanieczyszczeń. Podobnie zapalenia nie są typowym celem profilaktycznym ortez. W stanach zapalnych orteza bywa czasem stosowana do odciążenia i ograniczenia bólu, na przykład w chorobach reumatycznych, ale to nie znaczy, że zapobiega zapaleniom jako takim. Zapalenie ma swoje przyczyny biologiczne, urazowe albo autoimmunologiczne i wymaga innego postępowania. Odleżyny też wymagają osobnej profilaktyki: regularnej zmiany pozycji, oceny skóry, materaca przeciwodleżynowego, ochrony miejsc narażonych na ucisk i prawidłowego żywienia. Orteza może powodować miejscowy ucisk, dlatego pod nią skórę trzeba kontrolować jeszcze dokładniej. Typowy błąd myślowy polega na tym, że skoro orteza pomaga w opiece nad osobą unieruchomioną, to przypisuje się jej wszystkie funkcje profilaktyczne. A w praktyce każdy problem ma swoje narzędzia i swoje standardy postępowania.