Umiejętność odmawiania w sposób stanowczy, ale nieraniący innych oraz wyrażania własnych opinii to charakterystyczne zachowania właściwe dla postawy
Postawa asertywna polega na tym, że człowiek umie jasno powiedzieć, co myśli, czego potrzebuje i gdzie są jego granice, ale robi to z szacunkiem do drugiej osoby. Właśnie dlatego odpowiedź asertywnej jest tutaj właściwa. Asertywność nie oznacza bycia niegrzecznym ani stawiania na swoim za wszelką cenę. To raczej spokojne komunikowanie: nie mogę tego zrobić, mam inne zdanie, potrzebuję chwili, to przekracza moje kompetencje. W pracy opiekuna medycznego ma to bardzo praktyczne znaczenie. Można np. odmówić wykonania czynności, która nie należy do zakresu uprawnień, ale bez konfliktu i bez oceniania pacjenta czy rodziny. Można też powiedzieć współpracownikowi, że jego sposób rozmowy z podopiecznym jest za ostry, zachowując rzeczowy ton. Dobra praktyka w opiece zakłada poszanowanie godności, praw pacjenta, tajemnicy zawodowej i jasną komunikację w zespole terapeutycznym. Moim zdaniem asertywność jest jedną z tych umiejętności, które naprawdę chronią i pacjenta, i opiekuna przed nieporozumieniami, przeciążeniem oraz niepotrzebnym stresem.
W tym pytaniu łatwo pomylić pojęcia, bo empatia, życzliwość i otwartość rzeczywiście są bardzo potrzebne w kontakcie z pacjentem, rodziną oraz zespołem terapeutycznym. Nie opisują jednak dokładnie tej umiejętności, o którą chodzi w treści pytania. Empatia oznacza zdolność rozumienia emocji i sytuacji drugiej osoby. Pomaga zauważyć, że pacjent się boi, wstydzi albo jest zły, ale sama empatia nie mówi jeszcze, jak stawiać granice. Życzliwość to pozytywne, uprzejme nastawienie do ludzi. Jest ważna, bo buduje atmosferę bezpieczeństwa, jednak można być życzliwym i jednocześnie nie umieć odmówić, co w opiece zdarza się całkiem często. Otwartość oznacza gotowość do rozmowy, przyjmowania informacji i słuchania innych opinii, ale też nie jest równoznaczna z obroną własnych praw i stanowiska. Typowy błąd myślowy polega na założeniu, że jeśli ktoś mówi miło i nikogo nie rani, to chodzi tylko o dobroć albo empatię. A tu kluczowe jest połączenie dwóch elementów: stanowczości oraz szacunku. To właśnie jest asertywność. W praktyce zawodowej brak asertywności może prowadzić do wykonywania zadań poza kompetencjami, zgadzania się na presję rodziny pacjenta albo przemilczania problemów w zespole. Z mojego doświadczenia, lepiej powiedzieć spokojnie i konkretnie nie mogę tego wykonać, bo nie należy to do moich kompetencji, niż zgodzić się dla świętego spokoju i potem narobić kłopotu sobie oraz podopiecznemu.