Które problemy mogą występować u podopiecznego chorego na niewyrównaną cukrzycę typu 1?
W niewyrównanej cukrzycy typu 1 najbardziej typowy zestaw objawów to wielomocz, wzmożone pragnienie i suchość skóry. Wynika to z hiperglikemii, czyli zbyt wysokiego stężenia glukozy we krwi. Gdy poziom glukozy przekracza próg nerkowy, glukoza zaczyna przechodzić do moczu i „ciągnie” za sobą wodę. W praktyce daje to częste oddawanie dużych ilości moczu, czyli wielomocz. Organizm traci płyny, więc pojawia się silne pragnienie, suchość skóry, suchość w jamie ustnej, osłabienie, czasem senność i spadek masy ciała. Moim zdaniem to jeden z tych objawów, które opiekun powinien kojarzyć bardzo szybko, bo mogą poprzedzać poważne pogorszenie stanu, np. kwasicę ketonową. W dobrej praktyce opiekuńczej ważna jest obserwacja ilości wypijanych płynów, częstości oddawania moczu, wyglądu skóry, zapachu oddechu, poziomu świadomości oraz zgłaszanie niepokojących zmian pielęgniarce lub lekarzowi. U chorego na cukrzycę typu 1 nie wolno bagatelizować nagłego pragnienia i częstych wizyt w toalecie, szczególnie gdy dochodzą nudności, bóle brzucha albo zapach acetonu z ust. Opiekun medyczny nie modyfikuje samodzielnie insuliny, ale ma ważną rolę w monitorowaniu, dokumentowaniu objawów i szybkim reagowaniu.
W niewyrównanej cukrzycy typu 1 problemem podstawowym jest niedobór insuliny i wynikająca z tego hiperglikemia. Dlatego nie pasują tu objawy takie jak zmniejszone pragnienie czy skąpomocz, bo przy wysokim poziomie glukozy organizm zwykle traci więcej wody przez nerki. Glukoza obecna w moczu powoduje diurezę osmotyczną, czyli zwiększone wydalanie moczu. Podopieczny oddaje mocz częściej i w większych ilościach, a potem odczuwa nasilone pragnienie. Jeżeli ktoś myśli o skąpomoczu, to najczęściej myli cukrzycę niewyrównaną z odwodnieniem w bardzo zaawansowanym stanie albo z niewydolnością nerek. To może się zdarzyć w ciężkich sytuacjach, ale nie jest typowym, podręcznikowym obrazem niewyrównanej cukrzycy typu 1. Otyłość i nadwaga też nie są dobrymi wskaźnikami w tym pytaniu. Cukrzyca typu 1 często wiąże się raczej z chudnięciem, bo organizm nie może efektywnie wykorzystać glukozy i zaczyna zużywać tłuszcze oraz białka jako źródło energii. Pocenie się może kojarzyć się z cukrzycą, ale bardziej z hipoglikemią, czyli zbyt niskim poziomem glukozy, zwłaszcza gdy pojawia się drżenie rąk, niepokój, bladość i głód. W hiperglikemii częściej zauważa się suchość skóry i śluzówek, zmęczenie oraz wielomocz. Z mojego doświadczenia uczniowie często zapamiętują samo hasło „cukrzyca = pragnienie”, ale mieszają kierunek zmian w oddawaniu moczu. W opiece najważniejsze jest połączenie tych objawów w całość: dużo moczu, duże pragnienie, suchość skóry i możliwość szybkiego odwodnienia. Taki obraz trzeba obserwować, zapisywać i zgłaszać personelowi medycznemu, a nie traktować jako zwykłe „więcej pije, to więcej sika”.