Kąpiel leczniczą w wannie należy przygotować pacjentowi nie wcześniej niż po upływie
Kąpiel leczniczą w wannie przygotowuje się nie wcześniej niż po 2 godzinach od spożycia posiłku, bo organizm po jedzeniu intensywnie pracuje nad trawieniem. Ciepła woda rozszerza naczynia krwionośne, może obniżać ciśnienie tętnicze i nasilać uczucie osłabienia, nudności albo zawroty głowy. U pacjenta starszego lub przewlekle chorego to nie jest drobiazg, tylko realne ryzyko omdlenia w wannie. Wanna powinna być wyłożona matą antypoślizgową, ponieważ najważniejsze jest zabezpieczenie przed poślizgnięciem podczas wchodzenia, siadania i wychodzenia. Łatwoślizg służy raczej do przemieszczania pacjenta, a nie do zabezpieczania dna wanny. Wody nalewa się zwykle od 1/3 do 1/2 wysokości wanny, żeby kąpiel była bezpieczna, możliwa do kontrolowania i żeby w razie pogorszenia stanu łatwiej było pomóc pacjentowi. Moim zdaniem to jedno z tych pytań, które dobrze sprawdza praktyczne myślenie: nie chodzi tylko o samą wodę, ale o czas po posiłku, bezpieczeństwo przeciwupadkowe, obserwację pacjenta, temperaturę wody, zapewnienie intymności oraz stałą gotowość do przerwania zabiegu, gdy pacjent źle się poczuje.
W tym zagadnieniu łatwo pomylić kąpiel leczniczą ze zwykłą kąpielą higieniczną albo z szybkim odświeżeniem pacjenta. Czas jednej godziny po posiłku jest zbyt krótki, szczególnie gdy kąpiel ma charakter leczniczy, trwa dłużej i działa na układ krążenia przez temperaturę oraz ciśnienie hydrostatyczne wody. Po jedzeniu krew jest w większym stopniu kierowana do przewodu pokarmowego, a ciepła kąpiel może dodatkowo powodować rozszerzenie naczyń i spadek ciśnienia. U osoby osłabionej może to skończyć się zasłabnięciem, nudnościami, dusznością albo po prostu bardzo złym samopoczuciem. Z mojego doświadczenia takie szczegóły organizacyjne są często lekceważone, a potem robi się problem przy wyjściu z wanny. Nieprawidłowe jest też wykładanie wanny łatwoślizgiem. Sama nazwa podpowiada, że materiał ułatwia przesuwanie, więc w wannie może zwiększać ryzyko niekontrolowanego poślizgu. Do dna wanny stosuje się matę antypoślizgową, bo ona stabilizuje stopy i pozycję pacjenta. Błędem jest również nalewanie wody do 2/3 lub 3/4 wysokości wanny. Zbyt duża ilość wody utrudnia asekurację, zwiększa ryzyko zachłyśnięcia, przegrzania oraz problemów przy ewakuacji pacjenta, gdy nagle osłabnie. Bezpieczniejszy poziom to 1/3 do 1/2 wysokości wanny, przy stałej kontroli temperatury wody, stanu skóry, oddechu i reakcji pacjenta. W praktyce opiekun powinien myśleć nie tylko o wykonaniu zabiegu, ale też o zapobieganiu upadkom i szybkim reagowaniu na pogorszenie stanu.