Przejdź do głównej treści
  1. Strona główna
  2. Opiekun medyczny
  3. MED.14
  4. Pytanie

Kwalifikacja: MED.14 - Świadczenie usług medyczno-pielęgnacyjnych i opiekuńczych osobie chorej i niesamodzielnej

Zawód: Opiekun medyczny

Kategorie: Czynności higieniczne Choroby i niepełnosprawność Pomiary i ocena stanu

Temperaturę wody przeznaczonej do wykonania toalety krocza pacjentce z porażeniem czterokończynowym należy sprawdzić

W tej sytuacji temperaturę wody trzeba sprawdzić tylko przy pomocy termometru, bo pacjentka z porażeniem czterokończynowym może mieć zaburzone czucie temperatury, bólu i dotyku. To jest kluczowe w praktyce opiekuńczej. Skóra krocza i okolic intymnych jest delikatna, łatwo dochodzi tam do podrażnień, oparzeń albo mikrourazów, szczególnie gdy osoba długo leży, ma ograniczoną ruchomość i nie może sama odsunąć się od zbyt ciepłej wody. Termometr daje obiektywny pomiar, a nie ocenę na oko. Moim zdaniem to jedna z tych czynności, gdzie drobiazg naprawdę decyduje o bezpieczeństwie pacjenta. W dobrej praktyce przed toaletą krocza przygotowuje się wodę o temperaturze komfortowej, zwykle zbliżonej do temperatury ciała, i sprawdza ją sprzętem przeznaczonym do pomiaru. Dopiero potem wykonuje się mycie od okolicy najczystszej do bardziej zanieczyszczonej, zachowując intymność, rękawiczki jednorazowe i zasady profilaktyki zakażeń. U pacjentów z niedowładami, porażeniami i zaburzeniami czucia nie wolno opierać się na reakcji skóry pacjenta, bo ta reakcja może być opóźniona albo w ogóle jej nie będzie.
Przy tym pytaniu łatwo wpaść w schemat znany z codziennego życia, czyli sprawdzanie wody przez polanie skóry. W opiece nad osobą sprawną czasem ktoś ocenia temperaturę na przedramieniu, bo skóra w tym miejscu jest dość wrażliwa. Jednak u pacjentki z porażeniem czterokończynowym takie podejście jest niebezpieczne i nie spełnia standardu bezpieczeństwa. Problem polega na tym, że pacjentka może mieć zaburzone przewodzenie bodźców czuciowych, ograniczoną możliwość ruchu oraz trudność w szybkiej reakcji, gdy woda okaże się za gorąca. Polanie wewnętrznej powierzchni uda lub przedramienia pacjentki nie jest więc neutralną próbą, tylko już narażeniem jej skóry na działanie niezweryfikowanej temperatury. Szczególnie okolice uda i krocza są podatne na podrażnienia, odparzenia i oparzenia, a przy unieruchomieniu gojenie bywa gorsze. Myślenie, że wystarczy polać tylko udo, też jest mylące, bo nadal opieramy się na czuciu osoby, która może go nie mieć prawidłowego. Z kolei dopuszczenie wyboru: termometr albo skóra pacjentki, rozmywa zasadę. W tej konkretnej sytuacji potrzebny jest pomiar obiektywny, czyli termometr. Z mojego doświadczenia takie pytania uczą ważnej rzeczy: procedura higieniczna to nie samo umycie, ale też przewidywanie ryzyka, ochrona przed urazem termicznym, zachowanie komfortu oraz poszanowanie godności pacjentki.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wyślemy tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.