Przejdź do głównej treści
  1. Strona główna
  2. Opiekun medyczny
  3. MED.14
  4. Pytanie

Kwalifikacja: MED.14 - Świadczenie usług medyczno-pielęgnacyjnych i opiekuńczych osobie chorej i niesamodzielnej

Zawód: Opiekun medyczny

Kategorie: Choroby i niepełnosprawność Profilaktyka odleżyn i ułożenie

Sprzętem, który ułatwi pacjentowi z zaburzeniami równowagi bezpieczne przemieszczenie się, jest

Chodzik jest najlepszym wyborem u pacjenta z zaburzeniami równowagi, bo daje najszerszą i najbardziej stabilną podstawę podparcia. Pacjent nie opiera się tylko na jednym punkcie, jak przy lasce, ani na dwóch wąskich punktach, jak przy kulach, tylko ma przed sobą konstrukcję, która pomaga utrzymać środek ciężkości ciała w bezpiecznym zakresie. W praktyce ma to ogromne znaczenie, zwłaszcza u osób po udarze, z chorobą Parkinsona, osłabieniem mięśniowym, zawrotami głowy albo po dłuższym leżeniu w łóżku. Chodzik zmniejsza ryzyko upadku, ułatwia pionizację i pozwala pacjentowi poruszać się wolniej, ale pewniej. Zgodnie z dobrą praktyką opiekuńczą sprzęt trzeba dopasować do wzrostu pacjenta, sprawdzić gumowe nasadki, hamulce jeśli są, oraz nauczyć chorego, żeby nie wysuwał chodzika za daleko przed siebie. Moim zdaniem to jest jeden z tych sprzętów, które wyglądają prosto, ale naprawdę robią dużą różnicę w bezpieczeństwie. Opiekun powinien iść blisko pacjenta, najlepiej po stronie słabszej, obserwować zmęczenie, tor chodu i reakcję na zmianę pozycji. Chodzik nie zastępuje asekuracji, ale bardzo ją ułatwia.
Przy zaburzeniach równowagi najważniejsze jest zapewnienie pacjentowi możliwie stabilnego podparcia i ograniczenie ryzyka nagłego zachwiania. Kula pachowa oraz kula łokciowa mogą być bardzo przydatne, ale głównie wtedy, gdy problem dotyczy odciążenia kończyny dolnej, bólu po urazie, po zabiegu ortopedycznym albo jednostronnego osłabienia. Wymagają jednak dość dobrej koordynacji, siły kończyn górnych i sprawnej kontroli tułowia. U osoby, która ma niestabilny chód, zawroty głowy lub zaburzoną orientację w przestrzeni, kule mogą nawet zwiększyć ryzyko potknięcia, bo pacjent musi jednocześnie kontrolować ciało, sprzęt i kolejność stawiania kroków. Laska także nie jest najlepszym rozwiązaniem w tej sytuacji. Daje tylko jednostronne, punktowe podparcie, więc sprawdza się raczej przy niewielkim osłabieniu, lekkiej asymetrii chodu albo jako pomoc dla osoby, która ogólnie chodzi samodzielnie, tylko potrzebuje trochę pewności. Typowy błąd myślowy polega na tym, że każdy sprzęt do chodzenia traktuje się tak samo: skoro pomaga chodzić, to pewnie będzie dobry przy każdym problemie. A to nie tak działa. W opiece nad pacjentem dobiera się pomoc techniczną do konkretnego deficytu: równowagi, siły mięśniowej, bólu, zakresu ruchu, koordynacji i wydolności. Z mojego doświadczenia najlepiej zapamiętać prostą zasadę: im większe zaburzenia równowagi, tym większa powinna być powierzchnia podparcia. Dlatego przy takim pacjencie chodzik jest zwykle bezpieczniejszy niż kula czy laska.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wyślemy tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.