W pomieszczeniu, w którym wykonuje się toaletę ciała leżącemu niesamodzielnemu pacjentowi, należy zapewnić temperaturę
Temperatura 20 - 24°C jest właściwa podczas wykonywania toalety ciała u leżącego, niesamodzielnego pacjenta, bo taka osoba jest często częściowo lub całkowicie odkryta, ma ograniczoną możliwość ruchu i nie może samodzielnie poprawić komfortu cieplnego. W praktyce oznacza to, że przed rozpoczęciem mycia trzeba zamknąć okno, ograniczyć przeciągi, przygotować wodę, ręczniki, środki myjące, czystą bieliznę i dopiero wtedy odsłaniać kolejne części ciała. Dobra praktyka mówi też, żeby pacjenta nie odkrywać całego naraz, tylko myć etapami i osuszać skórę dokładnie, szczególnie w fałdach skórnych. Moim zdaniem to jest taki drobiazg organizacyjny, który bardzo dużo mówi o jakości opieki. Temperatura 20 - 24°C zmniejsza ryzyko wychłodzenia, dreszczy, dyskomfortu, a u osób starszych także pogorszenia krążenia obwodowego. Przy toalecie całego ciała ważne jest też poszanowanie intymności, bezpieczeństwo pacjenta, obserwacja skóry pod kątem zaczerwienień, odparzeń i ryzyka odleżyn. Czyli nie chodzi tylko o samo umycie, ale o całościową, spokojną i dobrze zorganizowaną pielęgnację.
Przy toalecie ciała pacjenta leżącego nie można kierować się temperaturą, która byłaby dobra dla osoby zdrowej, ubranej i aktywnej. Zakres 16 - 17°C jest zdecydowanie za niski. W tak chłodnym pomieszczeniu pacjent odkryty podczas mycia bardzo szybko traci ciepło, zwłaszcza gdy skóra jest wilgotna. Może pojawić się uczucie zimna, napięcie mięśniowe, dreszcze, a u osób starszych lub wyniszczonych nawet pogorszenie samopoczucia i obciążenie układu krążenia. Temperatura 18 - 19°C również jest niewystarczająca do wykonywania pełnej toalety w łóżku, choć ktoś mógłby pomyśleć, że jest to normalna temperatura pokojowa. To częsty błąd myślowy: mylimy warunki do przebywania w ubraniu z warunkami do zabiegu higienicznego, podczas którego ciało jest odsłaniane i zwilżane wodą. Z drugiej strony 25 - 27°C to już temperatura zbyt wysoka jak na standardową toaletę ciała. Może powodować przegrzanie, potliwość, duszność i dyskomfort, szczególnie u pacjentów z chorobami serca, układu oddechowego albo gorączką. Z mojego doświadczenia najlepiej sprawdza się umiarkowanie ciepłe pomieszczenie, bez przeciągów, z przygotowanymi wcześniej przyborami. Właśnie dlatego przyjmuje się zakres 20 - 24°C jako bezpieczny i praktyczny kompromis. Zapewnia komfort cieplny, ale nie tworzy warunków dusznych czy męczących dla pacjenta i opiekuna.