Wskaż właściwą kolejność czynności podczas toalety jamy ustnej u podopiecznego z protezą zębową.
Właściwa kolejność zaczyna się od higienicznego umycia rąk, bo to podstawowa zasada aseptyki i profilaktyki zakażeń. Dopiero potem przygotowuje się sprzęt: kubek lub pojemnik na protezę, szczoteczkę do protez, gaziki lub szpatułki z gazikiem do pędzlowania, ręcznik, rękawiczki, ewentualnie płyn zalecony do higieny jamy ustnej. Założenie rękawiczek następuje po przygotowaniu stanowiska, żeby nie dotykać czystych przyborów rękawiczkami, które zaraz będą miały kontakt ze śliną. Następnie wyjmuje się protezę, zabezpiecza przed upadkiem i wykonuje pędzlowanie jamy ustnej, czyli oczyszczenie błony śluzowej, dziąseł, podniebienia i języka. To ważne, bo pod protezą zbierają się resztki pokarmowe i drobnoustroje. Potem protezę myje się dokładnie, najlepiej nad miską z wodą lub ręcznikiem, żeby nie pękła przy upuszczeniu, i wkłada z powrotem, jeśli podopieczny tego chce i nie ma przeciwwskazań. Na końcu porządkuje się przybory oraz dokumentuje zabieg. Moim zdaniem dokumentacja bywa niedoceniana, a jest bardzo praktyczna: pozwala odnotować stan śluzówek, otarcia, grzybicę, krwawienie albo niechęć pacjenta do założenia protezy.
W nieprawidłowych wariantach najczęściej miesza się kolejność czynności czystych i brudnych, a to w opiece nad podopiecznym ma duże znaczenie. Zakładanie rękawiczek przed przygotowaniem sprzętu nie jest dobrą praktyką, bo rękawiczki powinny chronić podczas kontaktu z materiałem biologicznym, czyli śliną, wydzieliną i zanieczyszczoną protezą. Jeśli w rękawiczkach dopiero szuka się przyborów, dotyka szafek, opakowań i czystych akcesoriów, łatwo przenosi się drobnoustroje po całym otoczeniu. Z mojego doświadczenia to jest taki typowy błąd: ktoś myśli, że rękawiczki załatwiają higienę, a one jej nie zastępują. Podstawą nadal jest mycie lub dezynfekcja rąk przed zabiegiem i po jego zakończeniu. Nieprawidłowe jest też wyjmowanie i mycie protezy przed założeniem rękawiczek, bo proteza ma kontakt ze śliną i może być źródłem zakażenia. Kolejna sprawa to pędzlowanie jamy ustnej. Nie powinno być wykonywane po założeniu protezy, bo najpierw trzeba oczyścić błonę śluzową, dziąsła, podniebienie i język, a dopiero potem włożyć czystą protezę. Inaczej wkładamy ją na nieoczyszczone podłoże, co sprzyja stanom zapalnym, nieprzyjemnemu zapachowi i odleżynom protetycznym. Błędem jest również dokumentowanie zabiegu przed jego faktycznym zakończeniem. Dokumentacja ma odzwierciedlać wykonane czynności oraz obserwacje, na przykład zaczerwienienie śluzówki, ból, krwawienie czy uszkodzenie protezy. Najpierw kończy się procedurę i porządkuje stanowisko, a dopiero potem zapisuje istotne informacje. Dobra kolejność nie jest tu formalnością dla samej zasady, tylko chroni pacjenta, opiekuna i jakość całej pielęgnacji.