Aby zapobiegać powstawaniu odleżyn u pacjenta unieruchomionego w łóżku, należy
Stosowanie udogodnień jest właściwą metodą profilaktyki odleżyn, bo chodzi tu głównie o zmniejszenie ucisku na tkanki i poprawę ułożenia pacjenta. U osoby leżącej największe ryzyko dotyczy okolic kości krzyżowej, pięt, łokci, krętarzy, potylicy i kostek. Udogodnienia to np. poduszki, wałki, kliny, podpórki pod kończyny, materac przeciwodleżynowy, podkładki odciążające pięty oraz takie ułożenie ciała, żeby skóra nie była stale dociskana w jednym miejscu. Moim zdaniem to jedna z tych rzeczy, które wyglądają prosto, ale w praktyce robią ogromną różnicę. Dobre praktyki pielęgnacyjne obejmują regularną zmianę pozycji, zwykle co około 2 godziny lub według stanu pacjenta, ocenę skóry, utrzymanie jej w czystości i suchości, dbanie o nawodnienie oraz odpowiednią podaż białka. Ważne jest też unikanie tarcia i sił ścinających, np. przy zsuwaniu się chorego w łóżku. Udogodnienia nie zastępują całej profilaktyki, ale są jej bardzo ważnym elementem zgodnym ze standardami opieki nad pacjentem unieruchomionym.
W profilaktyce odleżyn najważniejsze jest odciążanie miejsc narażonych na długotrwały ucisk, dlatego samo działanie ciepłem, zimnem albo ćwiczenia oddechowe nie rozwiązuje problemu. Odleżyna powstaje wtedy, gdy przez dłuższy czas naczynia krwionośne w uciskanej tkance są zamknięte lub mocno zwężone, a skóra i tkanki głębsze dostają za mało tlenu oraz substancji odżywczych. Ciepłe okłady mogą nawet pogorszyć sytuację, bo zwiększają miejscowe zapotrzebowanie tkanek na tlen i przy nieprawidłowym czuciu mogą spowodować oparzenie. Zimne okłady też nie są dobrą profilaktyką, ponieważ powodują skurcz naczyń i mogą ograniczać ukrwienie, czyli działać dokładnie w przeciwnym kierunku niż potrzeba. Gimnastyka oddechowa jest wartościowa u pacjenta leżącego, ale jej głównym celem jest zapobieganie powikłaniom ze strony układu oddechowego, takim jak zaleganie wydzieliny czy zapalenie płuc. Częsty błąd myślowy polega na tym, że wybiera się działanie ogólnie kojarzone z pielęgnacją, a nie to, które wpływa na przyczynę problemu. W odleżynach przyczyną jest przede wszystkim ucisk, tarcie, wilgoć i zaburzone krążenie miejscowe. Dlatego praktycznie trzeba stosować udogodnienia: wałki, poduszki, kliny, materace przeciwodleżynowe i odpowiednie pozycje ułożeniowe. Do tego dochodzi obserwacja skóry, zmiana pozycji, higiena, żywienie i nawodnienie. Bez tego profilaktyka jest trochę na pół gwizdka.