Podopieczny na początku choroby Parkinsona może mieć problem
W chorobie Parkinsona już na początku bardzo typowym problemem jest spowolnienie ruchowe, czyli bradykinezja. Dlatego odpowiedź: z szybkim wykonywaniem ruchów, jest właściwa. Podopieczny może mieć trudność z szybkim zapinaniem guzików, krojeniem jedzenia, wstawaniem z krzesła, rozpoczęciem chodu albo odwróceniem się w łóżku. Czasem wygląda to tak, jakby osoba się ociągała, ale to nie jest lenistwo ani zła wola. Układ nerwowy wolniej uruchamia i koordynuje ruchy, głównie z powodu zaburzeń w układzie dopaminergicznym. W praktyce opiekun powinien dawać więcej czasu, nie poganiać, zabezpieczać otoczenie przed upadkiem i obserwować, czy pojawia się szuranie stopami, drobny krok, sztywność mięśni albo drżenie spoczynkowe. Z mojego doświadczenia najlepiej działa spokojna komunikacja: krótkie polecenia, rytm, liczenie kroków, czasem wskazówka wzrokowa na podłodze. Dobre praktyki opiekuńcze mówią też, żeby wspierać samodzielność, a nie od razu wyręczać, bo zachowanie sprawności w czynnościach dnia codziennego jest bardzo ważne.
W tym pytaniu łatwo pomylić chorobę Parkinsona z chorobami otępiennymi albo zaburzeniami mowy. Problem z zapamiętywaniem słów bardziej kojarzy się z zaburzeniami poznawczymi, afazją albo chorobą Alzheimera, choć oczywiście u części osób z Parkinsonem w późniejszym okresie mogą wystąpić zaburzenia pamięci i koncentracji. Nie jest to jednak najbardziej charakterystyczny objaw początku choroby. Na starcie dominują objawy ruchowe: spowolnienie, sztywność, drżenie spoczynkowe i trudność w inicjowaniu ruchu. Podobnie z wyrażaniem uczuć — u chorego może pojawić się tzw. maskowata twarz, czyli uboga mimika. To bywa mylące, bo opiekun może odnieść wrażenie, że podopieczny jest obojętny emocjonalnie. W rzeczywistości uczucia często są zachowane, tylko mięśnie twarzy pracują słabiej i wolniej. Rozpoznawanie bliskich osób to z kolei objaw typowy raczej dla zaawansowanego otępienia, szczególnie w chorobie Alzheimera, a nie dla wczesnej fazy Parkinsona. Typowy błąd myślowy polega na wrzucaniu wszystkich chorób neurologicznych do jednego worka. W opiece trzeba odróżniać objawy ruchowe od poznawczych, bo od tego zależy sposób pomocy: przy Parkinsonie ważne jest tempo, bezpieczeństwo chodu, zapobieganie upadkom i cierpliwe wspieranie czynności samoobsługowych.