Przejdź do głównej treści
  1. Strona główna
  2. Opiekun medyczny
  3. MED.14
  4. Pytanie

Kwalifikacja: MED.14 - Świadczenie usług medyczno-pielęgnacyjnych i opiekuńczych osobie chorej i niesamodzielnej

Zawód: Opiekun medyczny

Kategorie: Czynności higieniczne Wydalanie i stomia Zakażenia i odpady

Zmieniając bieliznę osobistą pacjentowi długotrwale unieruchomionemu w łóżku, opiekun medyczny zapobiega wystąpieniu u niego powikłań, takich jak:

Zmiana bielizny osobistej u pacjenta długotrwale unieruchomionego w łóżku ma bardzo praktyczne znaczenie profilaktyczne. Czysta, sucha i dobrze dobrana bielizna ogranicza namnażanie drobnoustrojów w okolicy krocza, pośladków i fałdów skórnych, a przez to zmniejsza ryzyko infekcji układu moczowego. Jest to szczególnie ważne u osób leżących, z ograniczoną samoobsługą, często korzystających z pieluchomajtek, wkładów chłonnych, basenu albo cewnika. Wilgoć, pot, resztki moczu i kału działają drażniąco na skórę, zmieniają jej pH i prowadzą do maceracji naskórka, czyli takiego rozmiękczenia skóry. Stąd już krótka droga do odparzeń, otarć, a czasem nawet zakażeń skóry. W dobrej praktyce opiekun medyczny przy zmianie bielizny ocenia stan skóry, zwłaszcza okolice krocza, pachwin, pośladków i kości krzyżowej, wykonuje toaletę miejsc intymnych od przodu do tyłu, dokładnie osusza skórę i w razie potrzeby stosuje preparaty ochronne zalecone w placówce. Moim zdaniem to jedna z tych prostych czynności, które wyglądają zwyczajnie, ale realnie chronią pacjenta przed powikłaniami i dyskomfortem.
Przy tym pytaniu łatwo pomylić ogólną opiekę nad osobą leżącą z konkretnym skutkiem zmiany bielizny osobistej. Sama zmiana koszuli, majtek czy piżamy nie zapobiega bezpośrednio nietrzymaniu moczu, bo nietrzymanie wynika zwykle z zaburzeń neurologicznych, osłabienia mięśni dna miednicy, chorób układu moczowego, wieku albo działań niektórych leków. Podobnie nie jest to metoda profilaktyki nadciśnienia tętniczego, które wiąże się raczej z układem krążenia, dietą, aktywnością, stresem, masą ciała i leczeniem farmakologicznym. Zmiana bielizny nie chroni też swoiście przed chorobami krwi i układu limfatycznego, bo są to schorzenia o zupełnie innej etiologii, często hematologicznej, immunologicznej lub nowotworowej. Można oczywiście powiedzieć, że higiena ogólnie wspiera odporność i komfort pacjenta, ale to nie znaczy, że zabezpiecza przed takimi jednostkami chorobowymi. Podobnie zestawienie chorób zakaźnych i chorób serca jest zbyt szerokie i mylące. Czysta bielizna ogranicza ryzyko miejscowego zakażenia skóry czy dróg moczowych, ale nie jest typową profilaktyką choroby niedokrwiennej serca, niewydolności serca czy wad serca. Typowy błąd myślowy polega tu na tym, że skoro czynność higieniczna jest dobra dla pacjenta, to przypisuje się jej bardzo szerokie działanie ochronne. W praktyce opiekuna medycznego trzeba myśleć bardziej konkretnie: wilgotna i zabrudzona bielizna sprzyja maceracji skóry, odparzeniom, podrażnieniom oraz zakażeniom w okolicy układu moczowo-płciowego. Dlatego prawidłowa odpowiedź dotyczy infekcji układu moczowego i odparzeń, bo to są powikłania bezpośrednio związane z higieną, wilgocią i kontaktem skóry z wydalinami.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wyślemy tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.