Po wykonaniu pielęgnacyjno-leczniczej toalety jamy ustnej u niesamodzielnego pacjenta przebywającego na oddziale wewnętrznym zużyte drewniane szpatułki laryngologiczne należy
Zużyte drewniane szpatułki laryngologiczne po toalecie jamy ustnej pacjenta niesamodzielnego należy wrzucić do pojemnika na odpady zakaźne. To jest właściwe postępowanie, ponieważ szpatułka miała kontakt z błoną śluzową jamy ustnej, śliną, nalotem, a czasem też z krwią z dziąseł albo zmianami zapalnymi. Taki materiał traktuje się jako potencjalnie zakaźny, nawet jeśli pacjent nie ma rozpoznanej choroby zakaźnej. W praktyce oddziałowej nie zakładamy, że coś jest czyste po kontakcie z wydzielinami. Moim zdaniem to jedna z tych zasad, które naprawdę chronią personel i innych pacjentów, choć wydaje się drobiazgiem. Drewniana szpatułka jest sprzętem jednorazowym, nie nadaje się do mycia, sterylizacji ani ponownego użycia, bo drewno chłonie wilgoć i materiał biologiczny. Po zakończeniu toalety jamy ustnej trzeba więc zdjąć rękawiczki zgodnie z procedurą, wyrzucić skażone odpady do właściwego pojemnika, a potem wykonać higieniczną dezynfekcję rąk. Takie postępowanie jest zgodne z zasadami segregacji odpadów medycznych i profilaktyki zakażeń szpitalnych.
W tej sytuacji łatwo pomyśleć, że skoro szpatułka była użyta tylko u jednego chorego, to można ją zostawić na później dla tego samego pacjenta. To jednak bardzo zły nawyk. Drewniana szpatułka jest wyrobem jednorazowego użytku i po kontakcie ze śliną oraz błoną śluzową staje się skażona materiałem biologicznym. Przechowywanie jej przy łóżku chorego, nawet opisanej, zwiększa ryzyko namnażania drobnoustrojów i przypadkowego przeniesienia ich na ręce personelu, stolik, sprzęt albo pościel. W opiece medycznej nie robimy takich oszczędności, bo koszt szpatułki jest mały, a konsekwencje zakażenia mogą być poważne. Umieszczenie drewnianej szpatułki w roztworze dezynfekcyjnym też nie jest prawidłowe. Drewno jest materiałem porowatym, nasiąka płynem i nie daje gwarancji skutecznej dekontaminacji całej powierzchni. Poza tym nie dezynfekuje się jednorazowego sprzętu po to, żeby użyć go ponownie. To typowy błąd wynikający z mylenia sprzętu wielorazowego z jednorazowym. Określenie odpady specjalne bywa kojarzone z czymś niebezpiecznym, ale w tym pytaniu chodzi konkretnie o odpady zakaźne, czyli takie, które były skażone wydzielinami pacjenta i mogą zawierać drobnoustroje chorobotwórcze. Szpatułka po toalecie jamy ustnej nie jest czystym odpadem komunalnym ani zwykłym odpadem zabiegowym. Najbezpieczniej i zgodnie z dobrą praktyką jest potraktować ją jako odpad zakaźny i od razu umieścić w przeznaczonym do tego pojemniku.