Przejdź do głównej treści
  1. Strona główna
  2. Opiekun medyczny
  3. MED.14
  4. Pytanie

Kwalifikacja: MED.14 - Świadczenie usług medyczno-pielęgnacyjnych i opiekuńczych osobie chorej i niesamodzielnej

Zawód: Opiekun medyczny

Kategorie: Zabiegi przeciwzapalne

Zabiegi przeciwzapalne z zastosowaniem ciepła suchego oraz wilgotnego wykonuje się w celu

Ciepło suche i wilgotne stosowane w zabiegach przeciwzapalnych działa przede wszystkim przez rozszerzenie naczyń krwionośnych, czyli wywołanie miejscowego przekrwienia. Dzięki temu do ogrzewanej okolicy dopływa więcej krwi, tlenu i składników odżywczych, a produkty przemiany materii oraz mediatory zapalne są sprawniej usuwane. W praktyce może to zmniejszać ból, uczucie sztywności i napięcie tkanek, szczególnie w stanach przewlekłych albo podostrych, np. przy bólach mięśniowych, przykurczach, niektórych dolegliwościach stawowych. Moim zdaniem warto zapamiętać prostą zasadę: ciepło zwykle rozszerza naczynia, a zimno je zwęża. W dobrej praktyce opiekun zawsze sprawdza stan skóry, czucie pacjenta, temperaturę okładu, czas zabiegu i reakcję organizmu. Nie wolno przykładać ciepła bez kontroli, bo można doprowadzić do oparzenia, nasilenia obrzęku albo pogorszenia stanu przy ostrym zapaleniu, świeżym urazie, krwawieniu czy zaburzeniach czucia. Ważne jest też zachowanie intymności pacjenta, poinformowanie go co będzie robione oraz udokumentowanie obserwacji, jeśli tego wymaga procedura w placówce.
W zabiegach z użyciem ciepła najłatwiej pomylić jego działanie z działaniem zimna, a to prowadzi do złych wniosków. Ciepło suche, na przykład termofor lub poduszka elektryczna, oraz ciepło wilgotne, na przykład ciepły okład, nie mają za zadanie zwężać naczyń ani hamować krążenia. Ich podstawowy efekt fizjologiczny to rozszerzenie naczyń krwionośnych i miejscowe przekrwienie tkanek. Przez to poprawia się dopływ krwi, zwiększa się elastyczność tkanek, a procesy naprawcze mogą przebiegać sprawniej, oczywiście jeśli zabieg jest dobrze dobrany do stanu pacjenta. Myślenie, że ciepło zwiększa napięcie mięśni, jest dość typowym błędem. W praktyce zwykle obserwuje się raczej rozluźnienie mięśni, zmniejszenie skurczu i mniejszą bolesność przy ruchu. Podobnie zwężenie naczyń chłonnych nie jest celem takiego zabiegu; poprawa ukrwienia i ogrzanie tkanek może raczej wspierać krążenie płynów, choć przy obrzękach trzeba zachować ostrożność. Zwolnienie przemiany materii to efekt bardziej związany z zimnem, bo chłodzenie ogranicza aktywność komórek i zmniejsza zapotrzebowanie na tlen. Ciepło działa odwrotnie: przyspiesza lokalne procesy metaboliczne. Z mojego doświadczenia najlepiej zapamiętać to praktycznie: ciepło stosujemy rozważnie przy stanach przewlekłych i napięciu, a zimno częściej przy świeżych urazach, obrzęku i ostrym bólu. Zawsze trzeba patrzeć na skórę, czucie i ogólną reakcję pacjenta, bo sama znajomość teorii nie wystarczy.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wyślemy tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.