Przejdź do głównej treści
  1. Strona główna
  2. Opiekun medyczny
  3. MED.14
  4. Pytanie

Kwalifikacja: MED.14 - Świadczenie usług medyczno-pielęgnacyjnych i opiekuńczych osobie chorej i niesamodzielnej

Zawód: Opiekun medyczny

Kategorie: Profilaktyka odleżyn i ułożenie Pomiary i ocena stanu

Skala Norton przewiduje ocenę

Skala Norton obejmuje ocenę zdolności pacjenta do przemieszczania się, a dokładniej jego aktywności i mobilności, bo są to jedne z kluczowych czynników ryzyka powstawania odleżyn. Jeżeli osoba leży długo w jednej pozycji, nie potrafi samodzielnie zmienić ułożenia ciała albo wymaga dużej pomocy przy obracaniu, to ucisk na tkanki trwa zbyt długo. W praktyce opiekun medyczny powinien wtedy częściej kontrolować skórę, planować zmianę pozycji, stosować udogodnienia przeciwodleżynowe i zgłaszać pogorszenie stanu pielęgniarce. Skala Norton nie jest tylko formalnością do dokumentacji, moim zdaniem naprawdę pomaga szybko wyłapać pacjentów najbardziej narażonych na odleżyny. W klasycznej ocenie bierze się pod uwagę m.in. stan fizyczny, stan psychiczny, aktywność, zdolność poruszania się oraz nietrzymanie moczu lub stolca. Im niższy wynik, tym większe ryzyko odleżyn. Dobra praktyka jest taka, żeby ocenę powtarzać, szczególnie po pogorszeniu stanu zdrowia, unieruchomieniu, gorączce czy po zabiegu operacyjnym.
W tym pytaniu łatwo pomylić różne skale oceny pacjenta, bo w opiece medycznej używa się ich naprawdę sporo i część z nich dotyczy podobnych obszarów samodzielności. Skala Norton służy przede wszystkim do oceny ryzyka odleżyn, a jednym z jej elementów jest ocena aktywności i mobilności, czyli tego, czy pacjent chodzi, siedzi, leży oraz czy potrafi sam zmienić pozycję ciała. Dlatego najbliższe prawidłowemu sensowi jest ocenianie zdolności przemieszczania się. Ocena poziomu bólu to zupełnie inny temat. Do bólu częściej stosuje się skale typu NRS, VAS albo skalę obrazkową, zależnie od wieku i możliwości komunikacji pacjenta. Zdolność odczuwania bodźców kojarzy się raczej ze skalą Braden, gdzie ocenia się percepcję sensoryczną, czyli reakcję na ucisk, dyskomfort i bodźce bólowe. Ryzyko upadku też nie jest podstawowym celem skali Norton; tutaj stosuje się np. skalę Tinetti, Morse albo inne formularze oceny ryzyka upadków funkcjonujące w danej placówce. Typowy błąd myślowy polega na tym, że skoro pacjent niesamodzielny może mieć i odleżyny, i upadki, i ból, to wszystkie te problemy wrzuca się do jednej skali. W praktyce trzeba dobrać narzędzie do konkretnego ryzyka klinicznego. Norton ma pomagać zaplanować profilaktykę przeciwodleżynową: zmianę pozycji, obserwację skóry, odciążanie wyniosłości kostnych, stosowanie materaca przeciwodleżynowego oraz dokumentowanie stanu pacjenta.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wyślemy tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.